NAJLEPSZY PORTAL POLONIJNY

Spór o kształt Unii, a nie z Unią

Przemysław Żurawski vel Grajewski

Opozycja pozycjonuje się jako siła proeuropejska w kontraście do „antyeuropejskiego PiS”. Czyni tak od czasu, gdy śp. prezydent Lech Kaczyński podjął postulowany pierwotnie przez PO sprzeciw wobec systemu głosowania w Radzie UE, zawartego w traktacie lizbońskim – słynny spór Nicea czy Lizbona, kiedy to najpierw Jan Rokita z trybuny sejmowej wołał w imieniu PO „Nicea albo śmierć”, a potem, gdy PiS poparło to stanowisko, PO zmieniła własne o 180 stopni. PO, świadoma, że straszenie polexitem dodaje jej poparcia, wmawia ten zamiar rządowi, jako dowód na jego realność ukazując każdy sprzeciw wobec uzurpacji obecnego głównego nurtu UE.

Tymczasem Polska nie jest w sporze z UE, lecz z unijnym mainstreamem. Unia jest polem gry, a nie graczem. Byłoby lepiej, gdyby opozycja zajęła się stworzeniem własnego programu, zamiast zmyślać łgarstwa na temat programu rządu. Uczestnicy debaty o miejscu Polski w UE powinni zaś uświadomić sobie, że to według tradycji moskiewskiej nie istnieje różnica między byciem opozycją wobec rządu a byciem wrogiem państwa. Nie należy jej przenosić na opis UE, gdzie opozycja wobec mainstreamu unijnego nie oznacza wrogości wobec UE, lecz inny pomysł na naturę procesu integracji.

Education Template