NAJLEPSZY PORTAL POLONIJNY

Nasze granice to nasza wyłączna kompetencja

Przemysław Żurawski vel Grajewski

W obliczu kryzysu na granicy z Białorusią opozycja krytykuje brak wezwania na pomoc Frontexu. To nieporozumienie. Polska ma ok. 15 tys. funkcjonariuszy Straży Granicznej. Frontex – 2 tys., w tym gros to urzędnicy. Funkcjonariuszy „liniowych” jest kilkuset, w tym 67 z Polski.

Większość z nich już służy na południowej flance UE. Obecność kilkunastu czy kilkudziesięciu z nich na polskiej granicy wschodniej nie miałaby znaczenia operacyjnego. Dyplomatyczny nacisk UE na Białoruś i Rosję oraz na państwa, których linie lotnicze współdziałały z Łukaszenką w przemycie ludzi na wschodnie granice UE, jest jednakże bardzo pożądany, podobnie jak pomoc materialna. Warunki tego wsparcia – jego wymiar polityczny – muszą być jednak skrupulatnie doprecyzowane, tak by wykluczyć otwarcie w ten sposób „rozpychającym się” kompetencyjnie instytucjom UE drogi do uzurpowania sobie kontroli nad polityką imigracyjną i azylową państw członkowskich, dotychczas zgodnie z traktatami pozostającą ich wyłączną kompetencją. Mamy aż nadto sygnałów politycznej woli mainstreamu UE na ugodę z Rosją. Jej ceną nie może być „kompromis w sprawie kontroli polskich granic”.

Education Template