{"id":1287,"date":"2022-08-27T02:20:58","date_gmt":"2022-08-27T00:20:58","guid":{"rendered":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/?p=1287"},"modified":"2022-08-27T02:21:00","modified_gmt":"2022-08-27T00:21:00","slug":"podziekujmy-najswietszej-maryi-pannie-czestochowskiej-za-to-ze-ratuje-nasza-ojczyzne-od-zla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/2022\/08\/27\/podziekujmy-najswietszej-maryi-pannie-czestochowskiej-za-to-ze-ratuje-nasza-ojczyzne-od-zla\/","title":{"rendered":"Podzi\u0119kujmy Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Pannie Cz\u0119stochowskiej za to, \u017ce ratuje nasz\u0105 Ojczyzn\u0119 od z\u0142a!"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>W\u015br\u00f3d bardzo licznych w Polsce sanktuari\u00f3w Jasna G\u00f3ra ma swoje pierwsze i uprzywilejowane miejsce. Rocznie nawiedza j\u0105 od miliona do dw\u00f3ch milion\u00f3w pielgrzym\u00f3w. Przybywaj\u0105, by modli\u0107 si\u0119 przed cudownym obrazem Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej, s\u0142yn\u0105cym wieloma \u0142askami i na trwa\u0142e wpisanym w dzieje Polski.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszym i najdawniejszym dokumentem, informuj\u0105cym o cudownym obrazie, jest \u0142aci\u0144ski r\u0119kopis, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 w archiwum klasztoru: Translatio tabulae Beatae Mariae Virginis quam Sanctus Lucas depinxit propriis manibus(Przeniesienie obrazu B\u0142ogos\u0142awionej Maryi Dziewicy, kt\u00f3ry w\u0142asnymi r\u0119kami wymalowa\u0142 \u015bw. \u0141ukasz). W r\u0119kopisie tym czytamy:<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img decoding=\"async\" width=\"925\" height=\"592\" src=\"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/skad-pochodzi-obraz-matki-boskiej-czestochowskiej-jak-ikona-trafila-na-jasna-gore.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1288\" srcset=\"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/skad-pochodzi-obraz-matki-boskiej-czestochowskiej-jak-ikona-trafila-na-jasna-gore.jpg 925w, https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/skad-pochodzi-obraz-matki-boskiej-czestochowskiej-jak-ikona-trafila-na-jasna-gore-300x192.jpg 300w, https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/skad-pochodzi-obraz-matki-boskiej-czestochowskiej-jak-ikona-trafila-na-jasna-gore-768x492.jpg 768w, https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/skad-pochodzi-obraz-matki-boskiej-czestochowskiej-jak-ikona-trafila-na-jasna-gore-370x237.jpg 370w\" sizes=\"(max-width: 925px) 100vw, 925px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Autorem obrazu jest \u015bw. \u0141ukasz Ewangelista. Na pro\u015bb\u0119 wiernych wymalowa\u0142 wizerunek Maryi z Dzieci\u0105tkiem na blacie sto\u0142u, przy kt\u00f3rym siadywa\u0142a. Cesarz Konstantyn kaza\u0142 przenie\u015b\u0107 obraz z Jerozolimy do Konstantynopola i umie\u015bci\u0107 w \u015bwi\u0105tyni. Tam obraz zas\u0142yn\u0105\u0142 cudami. Urzeczony cudownym obrazem ksi\u0105\u017c\u0119 ruski Lew, pozostaj\u0105cy w s\u0142u\u017cbie cesarza, uprosi\u0142 Konstantyna o darowanie mu obrazu, kt\u00f3ry te\u017c przeni\u00f3s\u0142 do swojego ksi\u0119stwa i kaza\u0142 go bogato ozdobi\u0107. Obraz znowu zas\u0142yn\u0105\u0142 cudami. W czasie wojny prowadzonej na Rusi przez Ludwika W\u0119gierskiego obraz ukryto w zamku be\u0142skim. Po poddaniu si\u0119 zamku Ludwikowi, namiestnik kr\u00f3la, ksi\u0105\u017c\u0119 W\u0142adys\u0142aw Opolczyk zaj\u0105\u0142 obraz. W czasie oblegania zamku przez Litwin\u00f3w i Tatar\u00f3w strza\u0142a wpad\u0142a do zamku i ugodzi\u0142a w praw\u0105 stron\u0119 wizerunku. Wtedy nieprzyjaci\u00f3\u0142 otoczy\u0142a mg\u0142a, kt\u00f3ra przerazi\u0142a wrog\u00f3w. Ksi\u0105\u017c\u0119 wypad\u0142 na nich z wojskiem i ich rozgromi\u0142. Kiedy chcia\u0142 wywie\u017a\u0107 obraz do swojego ksi\u0119stwa, mimo du\u017cej liczby koni obraz nie rusza\u0142 z miejsca. Wtedy ksi\u0105\u017c\u0119 uczyni\u0142 \u015blub, \u017ce wystawi ko\u015bci\u00f3\u0142 i klasztor tam, gdzie umie\u015bci obraz. Wtedy konie lekko ruszy\u0142y i zawioz\u0142y obraz na Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119. Tam umie\u015bci\u0142 go w kaplicy ko\u015bcio\u0142a, gdzie obraz ponownie zaja\u015bnia\u0142 cudami.<\/p>\n\n\n\n<p>Cytowany dokument pochodzi z I po\u0142. XV w. By\u0107 mo\u017ce zosta\u0142 przepisany z dokumentu wcze\u015bniejszego. Tradycja g\u0142osi, \u017ce obraz zosta\u0142 namalowany przez \u015bw. \u0141ukasza Ewangelist\u0119 na desce sto\u0142u z domu \u015awi\u0119tej Rodziny w Nazarecie. Wizerunek z Jerozolimy do Konstantynopola mia\u0142 przewie\u017a\u0107 cesarz Konstantyn. S\u0142u\u017c\u0105cy w wojsku cesarskim ksi\u0105\u017c\u0119 ruski Lew zapragn\u0105\u0142 przenie\u015b\u0107 obraz na Ru\u015b. Cesarz podarowa\u0142 mu wizerunek i od tego czasu obraz otaczany by\u0142 na Rusi wielk\u0105 czci\u0105. Obraz rzeczywi\u015bcie m\u00f3g\u0142 dosta\u0107 si\u0119 na Ru\u015b z Konstantynopola, gdy\u017c w XI-XIV w. pomi\u0119dzy Cesarstwem Bizantyjskim a Rusi\u0105 trwa\u0142 \u017cywy kontakt. Nie jest r\u00f3wnie\u017c wykluczone, \u017ce obraz zosta\u0142 zraniony strza\u0142\u0105 w czasie bitwy. W czasie walk prowadzonych przez Kazimierza Wielkiego i Ludwika W\u0119gierskiego na Rusi obraz ukryto w zamku w Be\u0142zie. W roku 1382 znalaz\u0142 go tam ksi\u0105\u017c\u0119 W\u0142adys\u0142aw Opolczyk. Doznaj\u0105c wielu \u0142ask przez wstawiennictwo Matki Bo\u017cej, ksi\u0105\u017c\u0119 zabra\u0142 obraz i przywi\u00f3z\u0142 do Cz\u0119stochowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwotny obraz jasnog\u00f3rski m\u00f3g\u0142 pochodzi\u0107 z VII w. By\u0142by to wi\u0119c jeden z najstarszych na \u015bwiecie wizerunk\u00f3w Matki Bo\u017cej. Analiza obrazu wykazuje du\u017ce podobie\u0144stwo do obraz\u00f3w, jakie mnisi bazylia\u0144scy malowali na Krecie. W tym wypadku obraz m\u00f3g\u0142by pochodzi\u0107 z X w. St\u0105d m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 si\u0119 w Konstantynopolu.<\/p>\n\n\n\n<p>Po II wojnie \u015bwiatowej znaleziono na Jasnej G\u00f3rze inny dokument, pochodz\u0105cy z 1474 r. Zawiera on szerszy opis dziej\u00f3w cudownego obrazu, ale pe\u0142no w nim legend. Mamy jednak tak\u017ce dokument najwy\u017cszej wagi: dwa dzie\u0142a, kt\u00f3re wysz\u0142y spod pi\u00f3ra Jana D\u0142ugosza (1415-1480). \u017by\u0142 on w czasach, kt\u00f3re blisko dotycz\u0105 cudownego obrazu &#8211; sam m\u00f3g\u0142 wi\u0119c by\u0107 \u015bwiadkiem niekt\u00f3rych wydarze\u0144. D\u0142ugosz kilka razy pisze o cudownym obrazie cz\u0119stochowskim.<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0105\u017c\u0119 W\u0142adys\u0142aw Opolczyk sprowadzi\u0142 do Cz\u0119stochowy z W\u0119gier paulin\u00f3w. Odda\u0142 im drewniany ko\u015bci\u00f3\u0142 parafialny w Starej Cz\u0119stochowie. D\u0142ugosz przekaza\u0142 nam dok\u0142adnie akt zrzeczenia si\u0119 tego\u017c ko\u015bcio\u0142a przez \u00f3wczesnego proboszcza, Henryka Biel\u0119, na r\u0119ce ojca Jerzego, przeora klasztoru paulin\u00f3w w Budzie na W\u0119grzech. D\u0142ugosz podaje, \u017ce akt przekazania odby\u0142 si\u0119 dnia 23 czerwca 1382 r. 10 sierpnia tego roku ksi\u0105\u017c\u0119 Opolczyk specjalnym dokumentem przekaza\u0142 uposa\u017cenie, jakie nada\u0142 klasztorowi w Starej Cz\u0119stochowie.<\/p>\n\n\n\n<p>Darowizny te musia\u0142y by\u0107 niewystarczaj\u0105ce, skoro 24 lutego 1393 r. ksi\u0105\u017c\u0119 Opolczyk ponowi\u0142 akt darowizn przez swoich pe\u0142nomocnik\u00f3w. Byli nimi: krakowianin Spytko z Melsztyna i Jan Tarnowski z Sandomierza. D\u0142ugosz wymienia szczeg\u00f3\u0142owo, jakie to by\u0142y darowizny i \u015bwiadczenia. Dowiadujemy si\u0119 tak\u017ce, jaki by\u0142 w\u00f3wczas stan klasztoru i ko\u015bcio\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo szybko do obrazu zacz\u0119li przybywa\u0107 pierwsi pielgrzymi, kt\u00f3rzy dzi\u0119ki modlitwie do Maryi doznawali wielu \u0142ask. Z czasem zacz\u0119li tu przynosi\u0107 swoje wota. Przyci\u0105gn\u0119\u0142y one z\u0142odziei. Na Wielkanoc 1430 r. dwaj panowie polscy i ksi\u0105\u017c\u0119 ruski dokonali napa\u015bci na Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119. Dla zatarcia \u015blad\u00f3w pos\u0142u\u017cyli si\u0119 bandami husyckimi, grasuj\u0105cymi na \u015al\u0105sku. W tym czasie klasztor s\u0142yn\u0105\u0142 ju\u017c z powodu cudownych \u0142ask otrzymywanych dzi\u0119ki modlitwie do Maryi przedstawionej w wizerunku jasnog\u00f3rskim. Napastnicy s\u0105dzili, \u017ce w klasztorze s\u0105 zatem jakie\u015b wielkie bogactwa i skarby, bo \u015bci\u0105ga\u0142y do niego rzesze pielgrzym\u00f3w na \u015bwi\u0119ta maryjne. Kiedy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wyposa\u017cenie klasztoru jest do\u015b\u0107 skromne &#8211; ukradli naczynia i sprz\u0119ty liturgiczne, kielichy, krzy\u017ce i ozdoby. Odarli tak\u017ce cudowny obraz ze z\u0142ota i klejnot\u00f3w, kt\u00f3rymi przyozdobili go pobo\u017cni pielgrzymi. Wreszcie przeci\u0119li twarz Maryi ci\u0119ciem szabli.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pro\u015bb\u0119 paulin\u00f3w kr\u00f3l W\u0142adys\u0142aw Jagie\u0142\u0142o pozwoli\u0142 zabra\u0107 zniszczony i zbeszczeszczony przez rabusi\u00f3w obraz do Krakowa i powierzy\u0142 jego odnowienie &#8211; na w\u0142asny koszt &#8211; nadwornym malarzom. Przypuszcza si\u0119, \u017ce pochodzili oni z Rusi i specjalizowali si\u0119 w sztuce bizantyjskiej. Usi\u0142owali oni naprawi\u0107 obraz i przywr\u00f3ci\u0107 go do stanu pierwotnego. K\u0142adli jednak farby now\u0105 technik\u0105 (tempera), czego stare malowid\u0142o nie przyjmowa\u0142o. Nie znali bowiem dawnej techniki enkaustycznej, stosowanej w obrazach starochrze\u015bcija\u0144skich i bizantyjskich, kt\u00f3r\u0105 wykonano pierwotny wizerunek. W tej sytuacji albo zrobiono najpierw wiern\u0105 kopi\u0119 obrazu poprzedniego, albo powielono jedn\u0105 z ju\u017c istniej\u0105cych kopii. Prace trwa\u0142y d\u0142ugo, by\u0107 mo\u017ce nawet dwa lata. To \u015bwiadczy, z jak wielkim pietyzmem go malowano. Dla zaakcentowania wierno\u015bci dla pierwowzoru arty\u015bci pozostawili nawet \u015blady ran, zadanych Matce Bo\u017cej na obrazie pierwotnym. Zachowali r\u00f3wnie\u017c te same deski, na kt\u00f3rych namalowano pierwowz\u00f3r, chocia\u017c kosztowa\u0142o ich to wiele dodatkowego trudu.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmieniono natomiast ozdoby szat. Lilie andegawe\u0144skie na p\u0142aszczu Maryi nawi\u0105zuj\u0105 zbyt wyra\u017anie do herbu andegawe\u0144skiego kr\u00f3la W\u0119gier Ludwika. Prawdopodobnie dodano tak\u017ce do r\u0105k Dzieci\u0105tka ksi\u0105\u017ck\u0119. Do dzi\u015b pozosta\u0142y na obrazie jedynie \u015blady napa\u015bci z 1430 r. &#8211; s\u0105 nimi dwa r\u00f3wnoleg\u0142e \u015blady ci\u0119cia miecza na policzku Maryi, przeci\u0119te trzecim na linii nosa, oraz kilka podobnych, cho\u0107 znacznie mniejszych ci\u0119\u0107 na szyi (dwa widoczne wyra\u017aniej, cztery pozosta\u0142e s\u0142abiej).<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0119gi klasztoru cz\u0119stochowskiego potwierdzaj\u0105 niezwyk\u0142e fakty, zwi\u0105zane z cudownym obrazem. Zapisywano je skrz\u0119tnie w osobnej ksi\u0119dze \u0142ask. Najstarszy zachowany opis cudownego uzdrowienia pochodzi z roku 1402. O s\u0142awie jasnog\u00f3rskiego obrazu \u015bwiadczy r\u00f3wnie\u017c to, \u017ce ju\u017c w owych czasach sporz\u0105dzano jego kopie. Ju\u017c w roku 1390 mia\u0142 j\u0105 G\u0142og\u00f3wek, w roku 1392 daleki Sokal, a w roku 1400 &#8211; jeszcze dalszy Lepog\u0142\u00f3w w Chorwacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Na Jasnej G\u00f3rze wielokrotnie modlili si\u0119 polscy kr\u00f3lowie i ksi\u0105\u017c\u0119ta, m.in. Kazimierz Jagiello\u0144czyk (1448 i 1472), \u015bw. Kazimierz kr\u00f3lewicz (1472), Zygmunt I Stary (1510 i 1514), Stefan Batory (1581), Zygmunt III Waza (1616, 1620, 1630), W\u0142adys\u0142aw IV (1621, 1633, 1638, 1642, 1644, 1646), Jan Kazimierz (1649, 1656, 1658, 1661), Micha\u0142 Korybut Wi\u015bniowiecki (1669, 1670), Jan III Sobieski (1676, 1683), August II Sas (1704), August III Sas (1734).<\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1655 mia\u0142a miejsce s\u0142ynna obrona Jasnej G\u00f3ry. 9 listopada 1655 r. hrabia Wejhard podszed\u0142 pod Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119 w 3 tys. \u017co\u0142nierzy i za\u017c\u0105da\u0142 bezwzgl\u0119dnej kapitulacji. Przeor klasztoru, o. Augustyn Kordecki, odm\u00f3wi\u0142. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 wi\u0119c obl\u0119\u017cenie. 19 listopada przyby\u0142 genera\u0142 Burhardt Miller oraz pu\u0142kownik Wac\u0142aw Sadowski. Obl\u0119\u017cenie trwa\u0142o do Bo\u017cego Narodzenia, a wi\u0119c ponad miesi\u0105c. O. Kordecki mia\u0142 do dyspozycji 160 \u017co\u0142nierzy i 70 zakonnik\u00f3w. Obron\u0105 klasztoru dowodzili Stefan Zamojski i Piotr Czarnecki. Miller do rozbicia klasztoru i ko\u015bcio\u0142a oraz otaczaj\u0105cych mur\u00f3w u\u017cy\u0142 najci\u0119\u017cszych dzia\u0142. Wyrzucono 340 armatnich kul o masie sze\u015bciu, a nawet dwunastu kilogram\u00f3w. Nar\u00f3d zerwa\u0142 si\u0119 do walki. To zmusi\u0142o Millera do opuszczenia Jasnej G\u00f3ry noc\u0105 27 grudnia. Usi\u0142owa\u0142 on jeszcze powr\u00f3ci\u0107 i z nag\u0142a zaskoczy\u0107 24 i 28 lutego, a potem 9 kwietnia 1656 r., ale r\u00f3wnie\u017c bezskutecznie<\/p>\n\n\n\n<p>Obecny obraz Matki Bo\u017cej, namalowany na drewnianej tablicy, zalicza si\u0119 do ikon bizantyjskich okre\u015blanych nazw\u0105 Hodegetria,co oznacza &#8222;T\u0119, kt\u00f3ra prowadzi&#8221;. Sam obraz (o wymiarach 122,2 x 82,2 x 3,5 cm) jest u\u0142o\u017cony na trzech deseczkach lipowych, sklejonych, na kt\u00f3re zosta\u0142a po\u0142o\u017cona kredowa zaprawa grubo\u015bci 2-3 mm. Samo malowid\u0142o po\u0142o\u017cono temper\u0105 na p\u0142\u00f3tnie. Przedstawia ono stoj\u0105c\u0105 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Maryj\u0119 Pann\u0119 z Dzieci\u0105tkiem Jezus na lewym r\u0119ku. Matka Bo\u017ca ma na sobie czerwon\u0105 sukni\u0119, a na ni\u0105 narzucony niebieski p\u0142aszcz ozdobiony liliami andegawe\u0144skimi. Prawa r\u0119ka Maryi spoczywa na piersi. Jezus jest przyodziany w sukienk\u0119 koloru karminowego, bogato z\u0142ocon\u0105 ozdobami, z r\u0119kawami szczelnie zapi\u0119tymi u d\u0142oni &#8211; podobnie jak u Maryi. W lewym r\u0119ku trzyma ksi\u0119g\u0119, praw\u0105 natomiast unosi w ge\u015bcie b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa, wskazuj\u0105c jednocze\u015bnie na Maryj\u0119. Ca\u0142e pole nimbu Maryi i Jezusa jest wype\u0142nione poz\u0142ot\u0105. T\u0142o obrazu jest zielone, co w symbolice obraz\u00f3w bizantyjskich wyra\u017ca cz\u0119sto pe\u0142ni\u0119 \u0142ask Ducha \u015awi\u0119tego. Dzieci\u0119 Bo\u017ce ma stopy bose, co wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 na tle bogactwa jego szaty. P\u0142aszcz przykrywa tak\u017ce g\u0142ow\u0119 Naj\u015bwi\u0119tszej Panny jakby naturalnym welonem. Nad czo\u0142em na p\u0142aszczu wida\u0107 z\u0142ot\u0105 gwiazd\u0119. Obramowanie szaty Jezusa i p\u0142aszcza Maryi ma szerok\u0105 z\u0142ot\u0105 oblam\u00f3wk\u0119. U p\u0142aszcza Maryi ma ona dodatkow\u0105 ozdob\u0119 w postaci artystycznej koronki. Na to wszystko s\u0105 na\u0142o\u017cone na obie postacie artystyczne i zdobne w drogie kamienie szaty i korony.<\/p>\n\n\n\n<p>Obraz jasnog\u00f3rski by\u0142 kilka razy odnawiany. Po raz pierwszy &#8211; przypuszczalnie w roku 1682 z okazji przygotowa\u0144 do 300-lecia sprowadzenia obrazu. Wtedy to nieznany malarz, podpisany J.K. pinxit indignus servus wymalowa\u0142 olejnymi farbami obraz, przedstawiaj\u0105cy histori\u0119 cudownego obrazu. Obraz ten umie\u015bci\u0142 na odwrocie cudownego obrazu Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej. Nie przeprowadzi\u0142 jednak konserwacji samego obrazu. Dokona\u0142 jej dopiero w 1705 r. na dwana\u015bcie lat przed koronacj\u0105 brat zakonny, Makary Szybkowski. Z tej okazji r\u00f3wnie\u017c przemalowa\u0142 on olejnymi farbami p\u0142aszcz i sukni\u0119 Maryi i Dzieci\u0105tka; do p\u0142aszcza Maryi wbi\u0142 tak\u017ce 28 mosi\u0119\u017cnych gwiazdek. Usun\u0105\u0142 je dopiero profesor Jan Rutkowski, kiedy w 1925-1926 roku dokonywa\u0142 naukowego badania obrazu i jego gruntownej konserwacji. Usun\u0105\u0142 on przy tym tak\u017ce olejne farby, na\u0142o\u017cone w latach p\u00f3\u017aniejszych, oraz sadze z twarzy Matki Bo\u017cej i Pana Jezusa. Usun\u0105\u0142 te\u017c \u015blady gwo\u017adzi, kt\u00f3re by\u0142y przybite do deski celem umocnienia sukienek srebrno-z\u0142otych. Oczyszczono deski od robactwa i ubytk\u00f3w powsta\u0142ych na skutek pr\u00f3chnienia. Oczyszczono tak\u017ce i zabezpieczono ramy obrazu. W latach 1948-1952 przeprowadzono jeszcze raz naukowe badania najnowocze\u015bniejszymi dost\u0119pnymi w\u00f3wczas \u015brodkami: prze\u015bwietlenie rentgenowskie, badano obraz pod mikroskopem, wykorzystuj\u0105c kryteria mikropaleontologiczne i mineralogiczne, przeprowadzono tak\u017ce ocen\u0119 technologiczn\u0105 i artystyczno-formaln\u0105. W latach II wojny \u015bwiatowej (1939-1945) obraz znajdowa\u0142 si\u0119 w ukryciu. Dlatego wymaga\u0142 kolejnej renowacji. Dzie\u0142a dokona\u0142 konserwator R. Koz\u0142owski.<\/p>\n\n\n\n<p>Od bardzo dawna istnieje zwyczaj ozdabiania cudownych obraz\u00f3w Maryi koronami. Pierwsza papieska koronacja obrazu jasnog\u00f3rskiego mia\u0142a miejsce w 1717 r. Korony ofiarowa\u0142 sam kr\u00f3l August II Mocny. Aktu koronacji dokona\u0142 brat prymasa, biskup Krzysztof Szembek, w dniu 8 wrze\u015bnia 1717 r. Obecni byli ponadto biskup wile\u0144ski i inflancki. W uroczystej procesji przeniesiono obraz z ko\u015bcio\u0142a do sali rycerskiej. Tam odczytano dekret papieski i przyniesiono korony. Nast\u0119pnie obraz przeniesiono uroczy\u015bcie do ko\u015bcio\u0142a w\u015br\u00f3d modlitw, \u015bpiew\u00f3w i salw armatnich. Tu nast\u0105pi\u0142 obrz\u0119d na\u0142o\u017cenia koron i Msza \u015bwi\u0119ta. Po obiedzie odprawiono Nieszpory i przeniesiono obraz z ko\u015bcio\u0142a do kaplicy. Tam od\u015bpiewano Litani\u0119 Loreta\u0144sk\u0105 i Te Deum. Z okazji koronacji na\u0142o\u017cono na obraz Matki Bo\u017cej kosztowne szaty wykonane przez z\u0142otnika, brata Makarego Szybkowskiego. Sporz\u0105dzi\u0142 on trzy suknie na r\u00f3\u017cne uroczysto\u015bci: granatow\u0105 haftowan\u0105 diamentami, niebiesk\u0105 z rubinami i zielon\u0105 z per\u0142ami i r\u00f3\u017cnymi drogimi kamieniami. Od 1817 r. zacz\u0119to obchodzi\u0107 uroczy\u015bcie rocznic\u0119 koronacji. W 1909 r. w nocy z 22 na 23 pa\u017adziernika zakonnik i kap\u0142an Macoch dokona\u0142 kradzie\u017cy koron z obrazu Matki Bo\u017cej, per\u0142owej sukni i wielu kosztowno\u015bci. Ze \u015bwi\u0119tokradztwem po\u0142\u0105czy\u0142 mord dokonany na wsp\u00f3lniku. Skazano go na do\u017cywotnie wi\u0119zienie. Papie\u017c \u015bw. Pius X ofiarowa\u0142 nowe korony. Rekoronacja odby\u0142a si\u0119 22 maja 1910 r.<\/p>\n\n\n\n<p>W 1957 r. na apel prymasa Stefana Wyszy\u0144skiego i uchwa\u0142\u0105 Episkopatu Polskiego Polska rozpocz\u0119\u0142a Wielk\u0105 Nowenn\u0119, aby przygotowa\u0107 ca\u0142y nar\u00f3d do obchod\u00f3w tysi\u0105clecia przyj\u0119cia Chrztu przez Mieszka I (966-1966). R\u00f3wnocze\u015bnie zarz\u0105dzono peregrynacj\u0119 kopii cudownego obrazu Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej po wszystkich diecezjach i parafiach. Peregrynacja rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 dnia 26 sierpnia 1957 r. w archidiecezji warszawskiej. Dok\u0142adnie rok wcze\u015bniej, 26 sierpnia 1956 r., w 300 lat od \u015blub\u00f3w kr\u00f3la Jana Kazimierza, z\u0142o\u017conych przed obrazem Matki Bo\u017cej \u0141askawej we Lwowie 1 kwietnia 1656 roku, Episkopat Polski pod nieobecno\u015b\u0107 uwi\u0119zionego Prymasa Wyszy\u0144skiego w obecno\u015bci oko\u0142o miliona wiernych odnowi\u0142 uroczy\u015bcie te \u015blubowania. 5 maja 1957 r. odnowienie tych \u015blub\u00f3w odby\u0142o si\u0119 we wszystkich ko\u015bcio\u0142ach polskich. \u015aluby kr\u00f3la Jana Kazimierza by\u0142y jego osobistym zobowi\u0105zaniem, \u015bluby jasnog\u00f3rskie za\u015b sta\u0142y si\u0119 zobowi\u0105zaniem ca\u0142ego narodu polskiego jako program chrze\u015bcija\u0144skiego \u017cycia, wytyczony przez Wielk\u0105 Nowenn\u0119 przed Tysi\u0105cleciem Chrztu Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Najbardziej znana i uroczysta koronacja obrazu odby\u0142a si\u0119 w 1966 r. w ramach obchodu Tysi\u0105clecia Chrztu Polski. Dokona\u0142 jej Prymas Tysi\u0105clecia, S\u0142uga Bo\u017cy Kardyna\u0142 Stefan Wyszy\u0144ski, wielki czciciel Maryi Jasnog\u00f3rskiej, oddany Jej z synowsk\u0105 ufno\u015bci\u0105; jest on za\u0142o\u017cycielem Instytutu \u015awieckiego Pomocnic Maryi Jasnog\u00f3rskiej Matki Ko\u015bcio\u0142a, dzia\u0142aj\u0105cego obecnie pod nazw\u0105 Instytutu Prymasowskiego Stefana kard. Wyszy\u0144skiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Cudowny obraz jest otaczany przez Polak\u00f3w niezwyk\u0142\u0105 czci\u0105. Wielokrotnie modli\u0142 si\u0119 przed nim tak\u017ce kard. Karol Wojty\u0142a, a potem &#8211; papie\u017c Jan Pawe\u0142 II. Co roku, na uroczysto\u015bci maryjne (szczeg\u00f3lnie 15 i 26 sierpnia) do jasnog\u00f3rskiego sanktuarium przybywaj\u0105 setki tysi\u0119cy ludzi, bardzo cz\u0119sto id\u0105c w pieszych pielgrzymkach przez wiele dni.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiejsza uroczysto\u015b\u0107 powsta\u0142a z inicjatywy b\u0142. Honorata Ko\u017ami\u0144skiego, kt\u00f3ry po upadku powstania styczniowego stara\u0142 si\u0119 zjednoczy\u0107 nar\u00f3d wok\u00f3\u0142 Kr\u00f3lowej Polski &#8211; Maryi. Wraz z \u00f3wczesnym przeorem Jasnej G\u00f3ry, o. Euzebiuszem Rejmanem, wyjedna\u0142 on u \u015bw. Piusa X ustanowienie w 1904 r. \u015bwi\u0119ta Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej. Papie\u017c Pius XI rozci\u0105gn\u0105\u0142 w 1931 r. ten obch\u00f3d na ca\u0142\u0105 Polsk\u0119 oraz zatwierdzi\u0142 nowy tekst Mszy \u015bwi\u0119tej i brewiarza.<\/p>\n\n\n\n<p><em>brewiarz.pl<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d bardzo licznych w Polsce sanktuari\u00f3w Jasna G\u00f3ra ma swoje pierwsze i uprzywilejowane miejsce. Rocznie nawiedza j\u0105 od<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1288,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,9],"tags":[],"class_list":["post-1287","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-religia","category-start"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1287","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1287"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1287\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1289,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1287\/revisions\/1289"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1288"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1287"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1287"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1287"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}