{"id":4699,"date":"2023-08-08T18:01:46","date_gmt":"2023-08-08T23:01:46","guid":{"rendered":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/?p=4699"},"modified":"2023-08-08T18:01:46","modified_gmt":"2023-08-08T23:01:46","slug":"swiety-jan-maria-vianney-proboszcz-z-ars-przyjaciel-ubogich-i-dusz-czysccowych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/2023\/08\/08\/swiety-jan-maria-vianney-proboszcz-z-ars-przyjaciel-ubogich-i-dusz-czysccowych\/","title":{"rendered":"\u015awi\u0119ty Jan Maria Vianney. Proboszcz z Ars, przyjaciel ubogich i dusz czy\u015b\u0107cowych"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Ksi\u0105dz Jan Maria Vianney w XIX wieku by\u0142 proboszczem miejscowo\u015bci Ars. Obecnie to \u015awi\u0119ty Ko\u015bcio\u0142a, patron ksi\u0119\u017cy. Podczas swojej pos\u0142ugi wiele godzin czeka\u0142 na wiernych, kt\u00f3rzy chcieli skorzysta\u0107 z sakramentu i pojedna\u0107 si\u0119 z Bogiem. Do Ojca wracali nawet zatwardziali grzesznicy. \u015aw. Jan Vianney skuteczno\u015bci\u0105 swojej misji przyku\u0142 uwag\u0119 si\u0142 piekielnych. Jak z nimi walczy\u0142?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Jan urodzi\u0142 si\u0119 w rodzinie ubogich wie\u015bniak\u00f3w w Dardilly ko\u0142o Lyonu 8 maja 1786 r. Do I Komunii przyst\u0105pi\u0142 potajemnie podczas Rewolucji Francuskiej w 1799 r. Po raz pierwszy przyj\u0105\u0142 Chrystusa do swego serca w szopie, zamienionej na prowizoryczn\u0105 kaplic\u0119, do kt\u00f3rej wej\u015bcie dla ostro\u017cno\u015bci zas\u0142oni\u0119to fur\u0105 siana. Poniewa\u017c szko\u0142y parafialne by\u0142y zamkni\u0119te, nauczy\u0142 si\u0119 czyta\u0107 i pisa\u0107 dopiero w wieku 17 lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Po uko\u0144czeniu szko\u0142y podstawowej, otwartej w Dardilly w 1803 roku, Jan ucz\u0119szcza\u0142 do szko\u0142y w Ecully (od roku 1806). Miejscowy, \u015bwi\u0105tobliwy proboszcz udziela\u0142 m\u0142odzie\u0144cowi lekcji \u0142aciny. Od s\u0142u\u017cby wojskowej Jana wybawi\u0142a ci\u0119\u017cka choroba, na kt\u00f3r\u0105 zapad\u0142. Wst\u0105pi\u0142 do ni\u017cszego seminarium duchownego w 1812 r. Przy tak s\u0142abym przygotowaniu i p\u00f3\u017anym wieku nauka sz\u0142a mu bardzo ci\u0119\u017cko. W roku 1813 przeszed\u0142 jednak do wy\u017cszego seminarium w Lyonie. Prze\u0142o\u017ceni, lituj\u0105c si\u0119 nad nim, radzili mu, by opu\u015bci\u0142 seminarium. Zamierza\u0142 faktycznie tak uczyni\u0107 i wst\u0105pi\u0107 do Braci Szk\u00f3\u0142 Chrze\u015bcija\u0144skich, ale odradzi\u0142 mu to proboszcz z Ecully. On te\u017c interweniowa\u0142 za Janem w seminarium. Dopuszczono go do \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na t\u0119 opini\u0119 oraz dlatego, \u017ce diecezja odczuwa\u0142a dotkliwie brak kap\u0142an\u00f3w. 13 sierpnia 1815 roku Jan otrzyma\u0142 \u015bwi\u0119cenia kap\u0142a\u0144skie. Mia\u0142 w\u00f3wczas 29 lat.<br>Pierwsze trzy lata sp\u0119dzi\u0142 jako wikariusz w Ecully. Na progu swego kap\u0142a\u0144stwa natrafi\u0142 na kap\u0142ana, m\u0119\u017ca pe\u0142nego cnoty i duszpasterskiej gorliwo\u015bci. Po jego \u015bmierci biskup wys\u0142a\u0142 Jana jako wikariusza-kapelana do Ars-en-Dembes. M\u0142ody kap\u0142an zasta\u0142 ko\u015bci\u00f3\u0142ek zaniedbany i opustosza\u0142y. Oboj\u0119tno\u015b\u0107 religijna by\u0142a tak wielka, \u017ce na Mszy \u015bwi\u0119tej niedzielnej by\u0142o kilka os\u00f3b. Wiernych by\u0142o zaledwie 230; dlatego te\u017c nie otwierano parafii, gdy\u017c \u017caden proboszcz by na niej nie wy\u017cy\u0142. O wiernych Ars m\u00f3wiono pogardliwie, \u017ce tylko chrzest r\u00f3\u017cni ich od bydl\u0105t. Ks. Jan przyby\u0142 tu jednak z du\u017c\u0105 ochot\u0105. Nie wiedzia\u0142, \u017ce przyjdzie mu tu pozosta\u0107 przez 41 lat (1818-1859).<\/p>\n\n\n\n\n\n<p>Ca\u0142e godziny przebywa\u0142 na modlitwie przed Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramentem. Sypia\u0142 zaledwie po par\u0119 godzin dziennie na go\u0142ych deskach. Kiedy w 1824 r. otwarto w wiosce szk\u00f3\u0142k\u0119, uczy\u0142 w niej prawd wiary. Jad\u0142 n\u0119dznie i ma\u0142o, mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o wiecznym po\u015bcie. Dla wszystkich by\u0142 uprzejmy. Odwiedza\u0142 swoich parafian i rozmawia\u0142 z nimi przyjacielsko. Powoli wierni przyzwyczaili si\u0119 do swojego pasterza. Kiedy biskup spostrzeg\u0142, \u017ce ks. Jan daje sobie jako\u015b rad\u0119, erygowa\u0142 w 1823 r. parafi\u0119 w Ars. Dobro\u0107 pasterza i surowo\u015b\u0107 jego \u017cycia, kazania proste i p\u0142yn\u0105ce z serca &#8211; powoli nawraca\u0142y dot\u0105d zaniedbane i zoboj\u0119tnia\u0142e dusze. Ko\u015bci\u00f3\u0142ek zacz\u0105\u0142 si\u0119 z wolna zape\u0142nia\u0107 w niedziele i \u015bwi\u0119ta, a nawet w dni powszednie. Z ka\u017cdym rokiem wzrasta\u0142a liczba przyst\u0119puj\u0105cych do sakrament\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pomimo tylu zabieg\u00f3w nie wszyscy jeszcze zostali pozyskani dla Chrystusa. Ks. Jan wyrzuca\u0142 sobie, \u017ce to z jego winy. Uwa\u017ca\u0142, \u017ce za ma\u0142o si\u0119 za nich modli i za ma\u0142o pokutuje. Wyrzuca\u0142 tak\u017ce sobie w\u0142asn\u0105 nieudolno\u015b\u0107. B\u0142aga\u0142 wi\u0119c biskupa, by go zwolni\u0142 z obowi\u0105zk\u00f3w proboszcza. Kiedy jego b\u0142agania nie pomog\u0142y, postanowi\u0142 uciec i skry\u0107 si\u0119 w jakim\u015b klasztorze, by nie odpowiada\u0107 za dusze innych. Biskup jednak nakaza\u0142 mu powr\u00f3ci\u0107. Pos\u0142uszny, uczyni\u0142 to.<br>Nie wszyscy kap\u0142ani rozumieli niezwyk\u0142y tryb \u017cycia proboszcza z Ars. Jedni czynili mu gorzkie wym\u00f3wki, inni pod\u015bmiewali si\u0119 z dziwaka. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 wszak\u017ce rozpozna\u0142a w nim \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 i otoczy\u0142a go wielk\u0105 czci\u0105.<br>S\u0142awa proboszcza zacz\u0119\u0142a rozchodzi\u0107 si\u0119 daleko poza parafi\u0119 Ars. Nap\u0142ywa\u0142y nawet z odleg\u0142ych stron t\u0142umy ciekawych. Kiedy za\u015b zacz\u0119\u0142y rozchodzi\u0107 si\u0119 pog\u0142oski o nadprzyrodzonych charyzmatach ksi\u0119dza Jana (dar czytania w sumieniach ludzkich i dar proroctwa), ciekawo\u015b\u0107 wzrasta\u0142a. Ks. Jan spowiada\u0142 d\u0142ugimi godzinami. Mia\u0142 r\u00f3\u017cnych penitent\u00f3w: od prostych wie\u015bniak\u00f3w po elit\u0119 Pary\u017ca. Bywa\u0142o, \u017ce zmordowany j\u0119cza\u0142 w konfesjonale: &#8222;Grzesznicy zabij\u0105 grzesznika!&#8221; W dziesi\u0105tym roku pasterzowania przyby\u0142o do Ars ok. 20 000 ludzi. W ostatnim roku swojego \u017cycia mia\u0142 przy konfesjonale ich ok. 80 000. \u0141\u0105cznie przez 41 lat jego pobytu w tym miejscu przez Ars przewin\u0119\u0142o si\u0119 oko\u0142o miliona ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadmierne pokuty os\u0142abi\u0142y ju\u017c i tak wyczerpany organizm. Pojawi\u0142y si\u0119 b\u00f3le g\u0142owy, dolegliwo\u015bci \u017co\u0142\u0105dka, reumatyzm. Do cierpie\u0144 fizycznych do\u0142\u0105czy\u0142y duchowe: osch\u0142o\u015b\u0107, skrupu\u0142y, l\u0119k o zbawienie, obawa przed odpowiedzialno\u015bci\u0105 za powierzone sobie dusze i l\u0119k przed s\u0105dem Bo\u017cym. Jakby tego by\u0142o za ma\u0142o, szatan przez 35 lat pokazywa\u0142 si\u0119 ks. Janowi i n\u0119ka\u0142 go nocami, nie pozwalaj\u0105c nawet na kilka godzin wypoczynku. Inni kap\u0142ani my\u015bleli pocz\u0105tkowo, \u017ce s\u0105 to gor\u0105czkowe przywidzenia, \u017ce proboszcz z g\u0142odu i nadmiaru pokut by\u0142 na granicy ob\u0142\u0119du. Kiedy jednak sami stali si\u0119 \u015bwiadkami wybryk\u00f3w z\u0142ego ducha, uciekli w pop\u0142ochu. Jan Vianney przyjmowa\u0142 to wszystko jako zado\u015b\u0107uczynienie Bo\u017cej sprawiedliwo\u015bci za przewiny w\u0142asne, jak te\u017c grzesznik\u00f3w, kt\u00f3rych rozgrzesza\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awi\u0119ty Jan Maria Vianney Jako m\u0119czennik cierpi\u0105cy za grzesznik\u00f3w i ofiara konfesjona\u0142u, zmar\u0142 4 sierpnia 1859 r., prze\u017cywszy 73 lata. W pogrzebie skromnego proboszcza z Ars wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 ok. 300 kap\u0142an\u00f3w i ok. 6000 wiernych. Nabo\u017ce\u0144stwu \u017ca\u0142obnemu przewodniczy\u0142 biskup ordynariusz. \u015amiertelne szcz\u0105tki z\u0142o\u017cono nie na cmentarzu, ale w ko\u015bciele parafialnym. W 1865 r. rozpocz\u0119to budow\u0119 obecnej bazyliki. Papie\u017c \u015bw. Pius X dokona\u0142 beatyfikacji s\u0142ugi Bo\u017cego w 1905 roku, a do chwa\u0142y \u015bwi\u0119tych wyni\u00f3s\u0142 go w roku jubileuszowym 1925 Pius XI. Ten sam papie\u017c og\u0142osi\u0142 \u015bw. Jana Vianneya patronem wszystkich proboszcz\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a rzymskiego w roku 1929. W stulecie \u015bmierci proboszcza z Ars Jan XXIII wystosowa\u0142 osobn\u0105 encyklik\u0119, w kt\u00f3rej przypomnia\u0142 t\u0119 pi\u0119kn\u0105 posta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W ikonografii \u015awi\u0119ty przedstawiany jest w stroju duchownym ze stu\u0142\u0105 na szyi, cz\u0119sto w otoczeniu dzieci.<\/p>\n\n\n\n<p>brewiarz.pl<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ksi\u0105dz Jan Maria Vianney w XIX wieku by\u0142 proboszczem miejscowo\u015bci Ars. Obecnie to \u015awi\u0119ty Ko\u015bcio\u0142a, patron ksi\u0119\u017cy. Podczas<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4700,"comment_status":"closed","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,9],"tags":[],"class_list":["post-4699","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-religia","category-start"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4699","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4699"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4699\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4701,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4699\/revisions\/4701"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4700"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4699"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4699"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4699"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}