{"id":81,"date":"2022-05-04T01:14:47","date_gmt":"2022-05-03T23:14:47","guid":{"rendered":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/?p=81"},"modified":"2022-05-05T06:05:27","modified_gmt":"2022-05-05T04:05:27","slug":"swiety-jozef-tacy-jak-on-powinni-byc-dzis-mezczyzni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/2022\/05\/04\/swiety-jozef-tacy-jak-on-powinni-byc-dzis-mezczyzni\/","title":{"rendered":"\u015awi\u0119ty J\u00f3zef. Tacy jak on powinni by\u0107 dzi\u015b m\u0119\u017cczy\u017ani"},"content":{"rendered":"\n<h4 class=\"wp-block-heading\">Zastanawiali\u015bcie si\u0119 kiedy\u015b, jak powinien wygl\u0105da\u0107 wz\u00f3r zdrowego psychicznie odpowiedzialnego doros\u0142ego m\u0119\u017cczyzny? Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce chodzi\u0142 on po ziemi przesz\u0142o dwa tysi\u0105ce lat temu. Opisa\u0142 go w swoim artykule ksi\u0105dz Marek Dziewiecki.&nbsp;<\/h4>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">Wst\u0119p<\/h4>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignleft size-full\"><img decoding=\"async\" width=\"174\" height=\"289\" src=\"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/images.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-82\" srcset=\"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/images.jpg 174w, https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/images-151x250.jpg 151w\" sizes=\"(max-width: 174px) 100vw, 174px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce budzi\u0107 zdziwienie fakt, \u017ce \u015bwi\u0119ty J\u00f3zef nie jest tak znany i popularny w\u015br\u00f3d niezwyk\u0142ych i szlachetnych m\u0119\u017cczyzn opisywanych w Biblii, jak cho\u0107by Abraham, Moj\u017cesz, Hiob, czy te\u017c aposto\u0142owie: Piotr, Jan albo Pawe\u0142. Po dw\u00f3ch tysi\u0105cach lat ci\u0105gle jeszcze wielu chrze\u015bcijan ma&nbsp;<strong>dziwne i wypaczone wyobra\u017cenia<\/strong>&nbsp;na temat ma\u0142\u017conka Maryi. Cz\u0119sto my\u015blimy o nim jako o starszym, powa\u017cnym, a mo\u017ce nawet smutnym m\u0119\u017cczy\u017anie, kt\u00f3ry niewiele rozumia\u0142 z tajemniczej historii Maryi oraz z tajemnicy Jej niezwyk\u0142ego Dziecka. Wielu ludzi s\u0105dzi, \u017ce powo\u0142aniem J\u00f3zefa by\u0142o jedynie dyskretne opiekowanie si\u0119 Ma\u0142\u017conk\u0105 i Jej Dzieckiem poprzez bierne wype\u0142nianie polece\u0144, kt\u00f3re B\u00f3g przekazywa\u0142 mu we \u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<p>To, \u017ce \u015bw. J\u00f3zef jest&nbsp;<strong>mniej znany<\/strong>&nbsp;od innych wspania\u0142ych m\u0119\u017cczyzn w historii zbawienia, wynika tylko po cz\u0119\u015bci z faktu, \u017ce Pismo \u015awi\u0119te m\u00f3wi o nim niewiele. Przecie\u017c tak\u017ce o Maryi Biblia m\u00f3wi znacznie mniej ni\u017c o wielu postaciach kobiecych ze Starego Testamentu, ale wcale nam to nie przeszkadza, by w pog\u0142\u0119biony spos\u00f3b pozna\u0107 jej \u017cycie oraz jej postaw\u0119. S\u0105dz\u0119, \u017ce pow\u00f3d mniejszej znajomo\u015bci postaci \u015bw. J\u00f3zefa jest g\u0142\u0119bszy ni\u017c fakt, \u017ce Ewangelie m\u00f3wi\u0105 o nim niewiele.&nbsp;<strong>Jest to raczej efekt jego w\u0142asnej decyzji, by pozosta\u0107 na drugim planie,&nbsp;<\/strong>by by\u0107 dobrym cieniem Maryi i Jezusa, by by\u0107 dla nich parasolem przyja\u017ani, troski i czu\u0142o\u015bci, by by\u0107 dyskretnie obecnym po to, aby osoby, kt\u00f3re najbardziej pokocha\u0142, czu\u0142y si\u0119 najmocniej chronione i bezpieczne. Dla \u015bw. J\u00f3zefa by\u0142o oczywiste, \u017ce im dojrzalsza i silniejsza jest mi\u0142o\u015b\u0107 m\u0119\u017cczyzny do \u017cony i dziecka, tym bardziej on sam pragnie pozosta\u0107 w cieniu i ukryciu. Podobnie roztropny \u017co\u0142nierz pozostaje w ukryciu, by tym skuteczniej strzec powierzonego sobie odcinka granicy. Im bardziej kto\u015b kocha, tym bardziej dyskretnie to czyni.<\/p>\n\n\n\n<p>Przedmiotem niniejszej analizy b\u0119dzie przedstawienie psychospo\u0142ecznego wymiaru postaci \u015bwi\u0119tego J\u00f3zefa w \u015bwietle \u017ar\u00f3de\u0142 biblijnych, kt\u00f3re s\u0105 wprawdzie syntetyczne, ale jednocze\u015bnie bardzo konkretne i niezwykle bogate w tre\u015b\u0107. W \u015bwietle Pisma \u015awi\u0119tego w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny przyjrzymy si\u0119 postawie \u015bw. J\u00f3zefa wobec Boga, wobec kobiety i wobec dziecka. G\u0142\u00f3wnym celem prezentowanej analizy b\u0119dzie szukanie odpowiedzi na pytanie czy \u015bw. J\u00f3zef &#8211; najwspanialszy m\u0119\u017cczyzna w historii ludzko\u015bci &#8211; mo\u017ce by\u0107 dla wsp\u00f3\u0142czesnych m\u0119\u017cczyzn, zw\u0142aszcza m\u0119\u017c\u00f3w, ojc\u00f3w i kap\u0142an\u00f3w, aktualnym wzorem r\u00f3wnie\u017c w naszych czasach.<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">1. \u015aw. J\u00f3zef: wz\u00f3r postawy wobec Boga<\/h4>\n\n\n\n<p>Pierwsza i najwa\u017cniejsza cecha \u015bw. J\u00f3zefa to fakt, i\u017c jest on wyj\u0105tkowo Bo\u017cym cz\u0142owiekiem. Jego \u015bwi\u0119to\u015b\u0107, szlachetno\u015b\u0107 i niezwyk\u0142o\u015b\u0107 jest udokumentowana i potwierdzona w spos\u00f3b zupe\u0142nie niepodwa\u017calny i niepowtarzalny. Z jednej strony potwierdza j\u0105 sam B\u00f3g poprzez natchnione s\u0142owa \u015bw. Mateusza Ewangelisty. Z drugiej strony szlachetno\u015b\u0107 i \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 J\u00f3zefa potwierdza Maryja, a zatem najbardziej Bo\u017ca i najbardziej \u015bwi\u0119ta ze wszystkich kobiet w historii ludzko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awi\u0119to\u015b\u0107 J\u00f3zefa jest potwierdzona najpierw przez Boga, kt\u00f3ry zapewnia nas w Ewangelii, i\u017c J\u00f3zef \u201e<strong>by\u0142 cz\u0142owiekiem sprawiedliwym\u201d<\/strong>&nbsp;(Mt 1, 19). Na kartach Pisma \u015awi\u0119tego sprawiedliwo\u015b\u0107 jest synonimem \u015bwi\u0119to\u015bci. Pami\u0119tajmy, \u017ce \u015bwiadectwo o \u015bwi\u0119to\u015bci J\u00f3zefa zosta\u0142o zapisane kilkadziesi\u0105t lat p\u00f3\u017aniej ni\u017c opisywane wydarzenia z dzieci\u0144stwa Jezusa. Oznacza to, \u017ce do ko\u0144ca ziemskiego \u017cycia nic si\u0119 nie zmieni\u0142o w odniesieniu do sprawiedliwo\u015bci i \u015bwi\u0119to\u015bci J\u00f3zefa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017badnej w\u0105tpliwo\u015bci co do \u015bwi\u0119to\u015bci i szlachetno\u015bci J\u00f3zefa nie pozostawia r\u00f3wnie\u017c&nbsp;<strong>\u015bwiadectwo Maryi<\/strong>. Ta najbardziej niezwyk\u0142a i najbardziej \u015bwi\u0119ta kobieta w historii tej ziemi z pewno\u015bci\u0105 musia\u0142a postawi\u0107 najbardziej niezwyk\u0142e wymagania kandydatowi na swojego m\u0119\u017ca. Wi\u0119\u017a mi\u0119dzy ma\u0142\u017conkami to najbardziej zdumiewaj\u0105ca forma wi\u0119zi mi\u0119dzy kobiet\u0105 i m\u0119\u017cczyzn\u0105. To zawierzenie siebie na ca\u0142e \u017cycie drugiej osobie. Skoro&nbsp;<strong>Maryja zdecydowa\u0142a si\u0119 na ma\u0142\u017ce\u0144stwo z J\u00f3zefem<\/strong>, to musia\u0142 on by\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0105 o nieposzlakowanej opinii oraz wyr\u00f3\u017cnia\u0107 si\u0119 wyj\u0105tkowym charakterem. Musia\u0142 by\u0107&nbsp;<strong>cz\u0142owiekiem sumienia, kt\u00f3remu mo\u017cna by\u0142o zupe\u0142nie zaufa\u0107.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Postawa J\u00f3zefa potwierdza, \u017ce jest on cz\u0142owiekiem&nbsp;<strong>wiary i modlitwy.<\/strong>&nbsp;W obliczu zaskakuj\u0105cych los\u00f3w Maryi i Jej Syna, J\u00f3zef nie kieruje si\u0119 w\u0142asn\u0105 spontaniczno\u015bci\u0105 czy m\u0105dro\u015bci\u0105, lecz pozostaje ws\u0142uchany w g\u0142os Boga i pos\u0142uszny woli Bo\u017cej do ko\u0144ca. Jest pos\u0142uszny Bogu r\u00f3wnie\u017c w takich sytuacjach, kt\u00f3re wymagaj\u0105 od niego wprost heroicznej wiary i zawierzenia Bogu (por. (Mt 1, 18-25; Mt 1, 18-25).<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">2. \u015aw. J\u00f3zef: wz\u00f3r postawy wobec kobiety<\/h4>\n\n\n\n<p>Drug\u0105 &#8211; obok \u015bwi\u0119to\u015bci &#8211; cech\u0105 J\u00f3zefa jest to, i\u017c by\u0142 on<strong>&nbsp;m\u0119\u017cem Maryi<\/strong>&nbsp;(Mt 1, 16). \u015aw. Mateusz Ewangelista wyja\u015bnia, \u017ce \u201epo za\u015blubinach Maryi z J\u00f3zefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalaz\u0142a si\u0119 brzemienn\u0105 za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego. M\u0105\u017c jej, J\u00f3zef, kt\u00f3ry by\u0142 cz\u0142owiekiem sprawiedliwym i nie chcia\u0142 narazi\u0107 Jej na znies\u0142awienie, zamierza\u0142 oddali\u0107 J\u0105 potajemnie\u201d (Mt, 1, 18-19).<\/p>\n\n\n\n<p>Od pocz\u0105tku swego ma\u0142\u017ce\u0144stwa z Maryj\u0105 J\u00f3zef staje w obliczu sytuacji, kt\u00f3ra przerazi\u0142aby chyba ka\u017cdego m\u0119\u017cczyzn\u0119 i kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c jego wystawia na&nbsp;<strong>najwy\u017csz\u0105 pr\u00f3b\u0119 zaufania do Boga i do cz\u0142owieka.<\/strong>&nbsp;Oto zanim zamieszka\u0142 ze swoj\u0105 Ma\u0142\u017conk\u0105, m\u0142ody i zakochany J\u00f3zef odkrywa, \u017ce wybranka jego serca&nbsp;<strong>oczekuje narodzin dziecka<\/strong>. Poniewa\u017c by\u0142 to pocz\u0105tek ci\u0105\u017cy, to J\u00f3zef nie m\u00f3g\u0142 tego faktu dostrzec z zewn\u0105trz. Z pewno\u015bci\u0105 o wszystkim&nbsp;<strong>powiedzia\u0142a mu wprost Maryja<\/strong>. Z pewno\u015bci\u0105 te\u017c opisa\u0142a mu niezwyk\u0142e okoliczno\u015bci zwiastowania anielskiego i pocz\u0119cia Dziecka, kt\u00f3re nosi\u0142a w swoim \u0142onie. Dla ka\u017cdego z nas jest oczywiste, \u017ce to, co J\u00f3zef us\u0142ysza\u0142 od swojej Ma\u0142\u017conki, brzmia\u0142o zupe\u0142nie nieprawdopodobnie. Pierwsz\u0105 jego reakcj\u0105 musia\u0142o by\u0107 zdziwienie, zaskoczenie, niepok\u00f3j, bolesne pow\u0105tpiewanie. Z pocz\u0105tku J\u00f3zef&nbsp;<strong>mia\u0142 prawo mie\u0107 tysi\u0105ce pyta\u0144 i dopu\u015bci\u0107 do serca wiele dziwnych my\u015bli i hipotez.<\/strong>&nbsp;Nie m\u00f3g\u0142 przecie\u017c w punkcie wyj\u015bcia rozumie\u0107 ca\u0142ej tej historii, kt\u00f3rej do ko\u0144ca nie rozumia\u0142a nawet Maryja.<\/p>\n\n\n\n<p>Jestem przekonany, \u017ce ci m\u0142odzi ma\u0142\u017conkowie&nbsp;<strong>rozmawiali ze sob\u0105 wiele dni i nocy<\/strong>. Z pewno\u015bci\u0105&nbsp;<strong>razem si\u0119 modlili i wsp\u00f3lnie pr\u00f3bowali zrozumie\u0107 histori\u0119<\/strong>, kt\u00f3ra ich oboje wystawia\u0142a na&nbsp;<strong>najwy\u017csz\u0105 pr\u00f3b\u0119 wiary wobec Boga oraz na najwy\u017csz\u0105 pr\u00f3b\u0119 wzajemnego zaufania.<\/strong>&nbsp;Zachowanie J\u00f3zefa \u015bwiadczy o tym, \u017ce uwierzy\u0142 on w to, co niewiarygodne, \u017ce mianowicie jego \u017bona oczekuje dziecka, kt\u00f3rego Ojcem nie jest \u017caden cz\u0142owiek. Takie zawierzenie wyja\u015bnieniom \u017bony mog\u0142o by\u0107 mo\u017cliwe tylko pod jednym warunkiem: dla J\u00f3zefa by\u0142o zupe\u0142nie oczywiste, \u017ce&nbsp;<strong>Maryja to Kto\u015b absolutnie wyj\u0105tkowy i niezwyk\u0142y, kto zas\u0142uguje na nieograniczone i bezwarunkowe zaufanie<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli jednak J\u00f3zef mia\u0142 a\u017c takie zaufanie do Maryi, to sk\u0105d wzi\u0105\u0142 si\u0119 jego zamys\u0142, by J\u0105 opu\u015bci\u0107? Ot\u00f3\u017c ten zamiar nie by\u0142 wynikiem pow\u0105tpiewania J\u00f3zefa w niewinno\u015b\u0107 swojej Ma\u0142\u017conki, ale by\u0142 wyrazem&nbsp;<strong>niepewno\u015bci co do roli,<\/strong>&nbsp;jaka mu przypada w zaistnia\u0142ej sytuacji. Czy mo\u017ce jeszcze traktowa\u0107 jako swoj\u0105 \u017bon\u0119 kogo\u015b, kogo B\u00f3g wybra\u0142 na Matk\u0119 Swojego Syna? Czy nie jest to znak, \u017ce Maryja niesko\u0144czenie przewy\u017csza Jego marzenia i \u017ce stoi ponad wszelkimi wi\u0119ziami mi\u0119dzyludzkimi? Czy J\u00f3zef ma prawo udawa\u0107 w obliczu otoczenia, \u017ce jest prawdziwym ojcem Jej niezwyk\u0142ego Dziecka? To w\u0142a\u015bnie pod wp\u0142ywem tego typu pyta\u0144 i w\u0105tpliwo\u015bci J\u00f3zef chce zostawi\u0107 Maryi woln\u0105 r\u0119k\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Pytania te by\u0142y dla J\u00f3zefa tym bardziej zasadne i aktualne, \u017ce jego \u017bona nie zosta\u0142a jeszcze przyprowadzona do jego domu. W tej sytuacji pozostawienie Jej wolnej r\u0119ki by\u0142oby tym \u0142atwiejsze. Z drugiej strony wed\u0142ug \u00f3wczesnych obyczaj\u00f3w wsp\u00f3\u0142\u017cycie seksualne w okresie mi\u0119dzy zawarciem ma\u0142\u017ce\u0144stwa a przyprowadzeniem ma\u0142\u017conki do w\u0142asnego domu nie by\u0142o uznawane za powa\u017cny problem moralny. Pocz\u0119te w tym okresie dziecko by\u0142o uznawane za prawowite. W oczach zewn\u0119trznego \u015brodowiska zaistnia\u0142a sytuacja stanowi\u0142a zatem problem wy\u0142\u0105cznie dla J\u00f3zefa, bo tylko on wiedzia\u0142, \u017ce nie jest rzeczywistym ojcem Dziecka, kt\u00f3re si\u0119 pocz\u0119\u0142o. By\u0107 mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c Maryja mia\u0142a w\u0105tpliwo\u015bci co do tego, w jaki spos\u00f3b powinien si\u0119 teraz zachowa\u0107 Jej ma\u0142\u017conek i czy wol\u0105 Bo\u017c\u0105 nie by\u0142o to, aby Ona sama wychowywa\u0142a Syna, kt\u00f3ry pocz\u0105\u0142 si\u0119 z Boga, a nie w woli cz\u0142owieka. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce J\u00f3zef by\u0142 bliski decyzji o dyskretnym opuszczeniu swojej \u017bony. Najwyra\u017aniej&nbsp;<strong>ba\u0142 si\u0119 traktowa\u0107 siebie jako m\u0119\u017ca w odniesieniu do Kogo\u015b tak niezwyk\u0142ego i tak nies\u0142ychanie wyr\u00f3\u017cnionego przez Boga, jak Maryja<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bnie wtedy&nbsp;<strong>interweniuje B\u00f3g.<\/strong>&nbsp;\u201eGdy powzi\u0105\u0142 t\u0119 my\u015bl, oto anio\u0142 Pa\u0144ski ukaza\u0142 mu si\u0119 we \u015bnie i rzek\u0142: \u0091J\u00f3zefie, synu Dawida, nie b\u00f3j si\u0119 wzi\u0105\u0107 do siebie Maryi, twej Ma\u0142\u017conki; albowiem z Ducha \u015awi\u0119tego jest to, co si\u0119 w Niej pocz\u0119\u0142o. Porodzi Syna, kt\u00f3remu nadasz imi\u0119 Jezus, On bowiem zbawi sw\u00f3j lud od jego grzech\u00f3w. Zbudziwszy si\u0119 ze snu, J\u00f3zef uczyni\u0142 tak, jak mu poleci\u0142 anio\u0142 Pa\u0144ski: wzi\u0105\u0142 swoj\u0105 Ma\u0142\u017conk\u0119 do siebie, lecz nie zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do Niej, a\u017c porodzi\u0142a Syna, kt\u00f3remu nada\u0142 imi\u0119 Jezus\u201d (Mt 1, 18-25).<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef otrzymuje wyra\u017an\u0105 odpowied\u017a z g\u00f3ry. Oto&nbsp;<strong>B\u00f3g osobi\u015bcie rozstrzyga jego w\u0105tpliwo\u015b\u0107<\/strong>&nbsp;i poleca, by pozosta\u0142 przy Maryi jako Jej M\u0105\u017c oraz by nie ba\u0142 si\u0119 przyj\u0105\u0107 Jej Syna jak w\u0142asnego dziecka. Odpowied\u017a ze strony Boga jest konkretna i jednoznaczna. J\u00f3zef ma nadal by\u0107 m\u0119\u017cem Maryi i uchodzi\u0107 oficjalnie za ojca Jej Syna. Temu w\u0142a\u015bnie Synowi ma nada\u0107 imi\u0119, a by\u0142 to w\u0142a\u015bnie przywilej ojca, znak w\u0142adzy ojcowskiej i oficjalny wobec \u015brodowiska zewn\u0119trznego znak uznania dziecka za swoje. Odt\u0105d J\u00f3zef jest ju\u017c spokojny i ma jasno\u015b\u0107 sytuacji oraz pewno\u015b\u0107 co do swojego zadania: ma by\u0107 m\u0119\u017cem Maryi oraz przybranym ojcem Jej Syna.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cemy w uzasadniony spos\u00f3b przypuszcza\u0107, \u017ce&nbsp;<strong>Maryja sugerowa\u0142a J\u00f3zefowi to samo, co B\u00f3g.<\/strong>&nbsp;Poprzez wiar\u0119 i modlitw\u0119 potrafi\u0142a Ona przecie\u017c w spos\u00f3b niezwyk\u0142y wczuwa\u0107 si\u0119 w wol\u0119 Boga i odczytywa\u0107 Jego plany.&nbsp;<strong>Sen, kt\u00f3ry mia\u0142 J\u00f3zef, z pewno\u015bci\u0105 wsp\u00f3\u0142gra\u0142 z tym, o czym rozmawia\u0142 z Maryj\u0105<\/strong>. Jej s\u0142owa i Jej postawa by\u0142y dla niego warunkiem uwierzenia w g\u0142os Bo\u017cy oraz warunkiem przyj\u0119cia woli Bo\u017cej. \u017beby uwierzy\u0107 w dziewicze macierzy\u0144stwo Maryi, J\u00f3zef musia\u0142 by\u0107 nie tylko niezwykle, wr\u0119cz nadludzko pewny Jej uczciwo\u015bci, czysto\u015bci i wierno\u015bci.&nbsp;<strong>Musia\u0142 te\u017c sam by\u0107 niezwykle uczciwy i czysty<\/strong>. Inaczej nie uwierzy\u0142by w Jej czysto\u015b\u0107 i prawdom\u00f3wno\u015b\u0107. Uleg\u0142by raczej projekcji psychicznej, czyli temu mechanizmowi, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce postaw\u0119 innych ludzi oceniamy wed\u0142ug naszego stopnia dojrza\u0142o\u015bci i szlachetno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Ewangelia wyja\u015bnia, \u017ce J\u00f3zef przyj\u0105\u0142 Maryj\u0119 do swego domu, \u201elecz nie zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do Niej a\u017c porodzi\u0142a Syna, kt\u00f3remu nada\u0142 imi\u0119 Jezus\u201d (Mt 1, 25). Tekst ten nie sugeruje, \u017ce p\u00f3\u017aniej ma\u0142\u017conkowie wsp\u00f3\u0142\u017cyli ze sob\u0105. Cytowany fragment Ewangelii znaczy natomiast, \u017ce J\u00f3zef i Maryja&nbsp;<strong>stopniowo odkrywali sens ich wsp\u00f3lnej historii i wol\u0119 Bo\u017c\u0105 wobec nich<\/strong>. Obydwoje&nbsp;<strong>potrzebowali czasu, by dorasta\u0107<\/strong>&nbsp;do zada\u0144 i do formy \u017cycia, do kt\u00f3rej B\u00f3g ich powo\u0142a\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Ewangelia&nbsp;<strong>nie sugeruje jakiej\u015b magicznej dojrza\u0142o\u015bci i nadludzkiej \u015bwiadomo\u015bci J\u00f3zefa.<\/strong>&nbsp;On potrzebowa\u0142 czasu, by odkrywa\u0107 i rozumie\u0107 absolutnie niepowtarzaln\u0105 sytuacj\u0119, w kt\u00f3rej si\u0119 znalaz\u0142. W zwyk\u0142ym ma\u0142\u017ce\u0144stwie&nbsp;<strong>\u017cona nie przestaje by\u0107 \u017con\u0105, gdy staje si\u0119 matk\u0105.<\/strong>&nbsp;Przeciwnie, jej dojrza\u0142o\u015b\u0107 polega w\u0142a\u015bnie na tym, \u017ce harmonijnie i dojrzale \u0142\u0105czy swoje bycie \u017con\u0105 z zadaniami matki.&nbsp;<strong>Zasada ta zostaje zawieszona w przypadku Maryi<\/strong>. Ona nie rodzi dziecka swojego m\u0119\u017ca, lecz rodzi Syna Bo\u017cego. Odt\u0105d&nbsp;<strong>skupia si\u0119 ca\u0142kowicie na swoim macierzy\u0144stwie<\/strong>. Odt\u0105d \u2014 jako jedyna kobieta w historii ludzko\u015bci &#8211; osi\u0105ga pe\u0142ni\u0119 swoich marze\u0144 i aspiracji, a tak\u017ce pe\u0142ni\u0119 rado\u015bci w kontakcie z Synem. W konsekwencji w kontakcie z J\u00f3zefem szuka niezwyk\u0142ej przyja\u017ani i wsparcia, ale nie jednoczy si\u0119 z nim tak, jak \u017cona z m\u0119\u017cem, bo&nbsp;<strong>ju\u017c nie J\u00f3zef, ale Jej Syn jest dla Niej Kim\u015b najwa\u017cniejszym i stanowi absolutne centrum Jej \u017cycia.<\/strong>&nbsp;Nie oznacza to, \u017ce z J\u00f3zefem \u0142\u0105czy J\u0105 odt\u0105d jaka\u015b mniejsza mi\u0142o\u015b\u0107 czy mniejsza wi\u0119\u017a. Oznacza to natomiast, \u017ce&nbsp;<strong>ich wzajemna wi\u0119\u017a ro\u015bnie w g\u0142\u0105b<\/strong>, staje si\u0119 jeszcze bardziej niezwyk\u0142a, jeszcze bardziej bezinteresowna ni\u017c dot\u0105d. W konsekwencji to, co ich teraz \u0142\u0105czy, staje si\u0119 coraz bardziej podobne do tej wi\u0119zi, jak\u0105 maj\u0105 ci, kt\u00f3rzy s\u0105 ju\u017c w niebie.<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">3. \u015aw. J\u00f3zef: wz\u00f3r postawy wobec dziecka<\/h4>\n\n\n\n<p>\u015awi\u0119ty J\u00f3zef jest nie tylko najwspanialszym idea\u0142em postawy m\u0119\u017cczyzny wobec kobiety. Jest te\u017c najwspanialszym w historii wzorem&nbsp;<strong>postawy m\u0119\u017cczyzny wobec dziecka<\/strong>. Przyjmuj\u0105c Maryj\u0119 za ma\u0142\u017conk\u0119, J\u00f3zef przyjmuje z najwi\u0119ksz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 i trosk\u0105 r\u00f3wnie\u017c Jej Dziecko, kt\u00f3re nie jest jego Dzieckiem, a kt\u00f3re Ona kocha nad \u017cycie. Od pocz\u0105tku historia Jezusa na tej ziemi oraz okoliczno\u015bci Jego narodzin wystawiaj\u0105 J\u00f3zefa na&nbsp;<strong>pr\u00f3b\u0119 m\u0119stwa i wytrzyma\u0142o\u015bci. Jezus<\/strong>&nbsp;rodzi si\u0119 bowiem w okresie powszechnego spisu ludno\u015bci. W tej sytuacji \u201eUda\u0142 si\u0119 tak\u017ce J\u00f3zef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, poniewa\u017c pochodzi\u0142 z domu i rodu Dawida, \u017ceby si\u0119 da\u0107 zapisa\u0107 z po\u015blubion\u0105 sobie Maryj\u0105, kt\u00f3ra by\u0142a brzemienna\u201d (\u0141k 2, 4-5).<\/p>\n\n\n\n<p>Tam w\u0142a\u015bnie w Betlejem, w stajni rodzi si\u0119 Syn Maryi, a J\u00f3zef z pewno\u015bci\u0105 u\u017cywa ca\u0142ej swej m\u0119skiej fantazji mi\u0142o\u015bci, by tak\u017ce w tych ekstremalnych warunkach&nbsp;<strong>otoczy\u0107 ochron\u0105 swoj\u0105 \u017bon\u0119 i zapewni\u0107 Jej oraz Dzieci\u0119ciu poczucie bezpiecze\u0144stwa.&nbsp;<\/strong>W ten spos\u00f3b J\u00f3zef u\u015bwiadamia wszystkim m\u0119\u017com i ojcom wszystkich czas\u00f3w, \u017ce tego, czego najbardziej potrzebuj\u0105 ich bliscy, to ich&nbsp;<strong>mi\u0142o\u015b\u0107 i obecno\u015b\u0107,&nbsp;<\/strong>a nie stworzenie jakich\u015b zewn\u0119trznych warunk\u00f3w wygody czy materialnego dobrobytu. To podstawowe rozr\u00f3\u017cnienie jest jak\u017ce obecnie potrzebne, bo tak cz\u0119sto zapominane w naszych czasach.<\/p>\n\n\n\n<p>Zgodnie z prawem \u017cydowskim osiem dni po porodzie J\u00f3zef wraz z Maryj\u0105 udaj\u0105 si\u0119 do \u015bwi\u0105tyni, by tam ofiarowa\u0107 Bogu nowonarodzonego Jezusa (por. \u0141k, 22-24). Nie musieli tego czyni\u0107, gdy\u017c obydwoje rozumieli, \u017ce Jezus i tak jest w wyj\u0105tkowej relacji do Boga Ojca. Mimo to postanowili zachowa\u0107 ten zwyczaj, \u017ceby wobec samych siebie potwierdzi\u0107, i\u017c&nbsp;<strong>zawierzaj\u0105 Jezusa opiece Kogo\u015b, kto jest wi\u0119kszy od nich.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ofiarowanie Jezusa w \u015bwi\u0105tyni jest gestem g\u0142\u0119bokiego zawierzenia J\u00f3zefa wobec Boga. W tym ge\u015bcie J\u00f3zef przypomina wszystkim, \u017ce ka\u017cdy rodzic, kt\u00f3ry dojrzale kocha swoje dziecko,&nbsp;<strong>przynosi je do Boga, gdy\u017c wie, \u017ce B\u00f3g jest jeszcze wspanialszym Rodzicem<\/strong>, kt\u00f3ry bardziej rozumie i dojrzalej kocha dziecko ni\u017c jego rodzice. Powierzenie dziecka opiece Bo\u017cej, przyprowadzanie dziecka do Boga, pragnienie, by B\u00f3g to dziecko adoptowa\u0142, to szczyt mi\u0142o\u015bci i m\u0105dro\u015bci rodzic\u00f3w w ka\u017cdych czasach.<\/p>\n\n\n\n<p>Spotkanie z Symeonem w \u015bwi\u0105tyni to kolejny epizod w odkrywaniu tajemnicy Jezusa przez J\u00f3zefa. Ewangelia stwierdza, \u017ce \u201eJego ojciec i Matka dziwili si\u0119 temu, co o Nim m\u00f3wiono\u201d (\u0141k 2, 33). Wraz ze swoj\u0105 \u017bon\u0105 J\u00f3zef wie ju\u017c tak wiele o tym niezwyk\u0142ym Dzieci\u0119ciu, ale&nbsp;<strong>nadal zdumiewa si\u0119 Jego tajemnic\u0105<\/strong>. To kolejne zadanie ojca:&nbsp;<strong>zdumiewa\u0107 si\u0119 tajemnic\u0105 dziecka<\/strong>. Tak\u017ce wtedy, gdy jest si\u0119 rzeczywistym ojcem tego dziecka. Dziecko rodzi si\u0119 z rodzic\u00f3w, ale jest kim\u015b niepowtarzalnym i stawia swoich rodzic\u00f3w w obliczu tajemnicy. \u015awi\u0119ty J\u00f3zef doskonale to rozumie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jego rola na tym si\u0119 nie ko\u0144czy. Oto bowiem Synowi Maryi grozi \u015bmiertelne niebezpiecze\u0144stwo. Kr\u00f3l Herod dowiaduje si\u0119 o narodzeniu Zbawiciela w Betlejem i chce zabi\u0107 Dzieci\u0119. Dramat polega na tym, \u017ce J\u00f3zef nawet o tym nie wie i dlatego nie jest w stanie chroni\u0107 ma\u0142ego Jezusa.&nbsp;<strong>W tej sytuacji znowu interweniuje B\u00f3g<\/strong>. \u201eOto anio\u0142 Pa\u0144ski ukaza\u0142 si\u0119 J\u00f3zefowi we \u015bnie i rzek\u0142: \u0091Wsta\u0144, we\u017a Dzieci\u0119 i Jego Matk\u0119 i uchod\u017a do Egiptu; pozosta\u0144 tam, a\u017c ci powiem; bo Herod b\u0119dzie szuka\u0142 Dzieci\u0119cia, aby Je zg\u0142adzi\u0107.&#8217; On wsta\u0142, wzi\u0105\u0142 w nocy Dzieci\u0119 i Jego Matk\u0119 i uda\u0142 si\u0119 do Egiptu; tam pozosta\u0142 a\u017c do \u015bmierci Heroda\u201d (Mt 1, 18-25).<\/p>\n\n\n\n<p>Okrucie\u0144stwo Heroda by\u0142o tak wielkie, \u017ce sta\u0142o si\u0119 przys\u0142owiowe nawet w Rzymie. Pod koniec \u017cycia ten tyran kaza\u0142 zabi\u0107 nie tylko Jana Chrzciciela, ale nawet trzech swoich syn\u00f3w oraz wiele innych os\u00f3b, kt\u00f3rych znaczenia si\u0119 obawia\u0142 i kt\u00f3rych traktowa\u0142 jako rywali do w\u0142adzy. Na tym tle staje si\u0119 zrozumia\u0142a jego szale\u0144cza decyzja, by pozabija\u0107 niemowl\u0119ta w Betlejem. \u015aw. Jozef musia\u0142 wcze\u015bniej s\u0142ysze\u0107 o chorobliwym okrucie\u0144stwie Heroda. Poprzez zabicie nowonarodzonego kr\u00f3la \u017byd\u00f3w Herod chcia\u0142 nie tyle pozby\u0107 si\u0119 rywala, gdy\u017c wiedzia\u0142, \u017ce s\u0105 to ju\u017c i tak ostatnie lata jego panowania ze wzgl\u0119du na wiek, ale chcia\u0142 unikn\u0105\u0107 zamieszek w Judei. To sprawia, \u017ce rze\u017a niemowl\u0105t w Betlejem jest historycznie ca\u0142kowicie realistyczna.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej sytuacji J\u00f3zef nie waha si\u0119 ani chwili. Natychmiast bierze ze sob\u0105 \u017bon\u0119 i Jej Syna i ucieka do Egiptu. Z pewno\u015bci\u0105 nie ma pieni\u0119dzy, ani miejsca, w kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142by si\u0119 schroni\u0107 w obcym kraju. Ucieka nie wiedz\u0105c, jak d\u0142ugo pozostanie na wygnaniu. Po ludzku rzecz bior\u0105c jest&nbsp;<strong>w sytuacji rozpaczliwej.<\/strong>&nbsp;Jednak&nbsp;<strong>J\u00f3zef nie rozpacza,<\/strong>&nbsp;gdy\u017c wie, \u017ce znajduje si\u0119 pod opiek\u0105 Boga i jest pewien swojej mi\u0142o\u015bci do tych, kt\u00f3rych chroni. Znajduje si\u0119 teraz w sytuacji bardzo podobnej do sytuacji&nbsp;<strong>innego J\u00f3zefa &#8211; syna Jakuba<\/strong>, kt\u00f3ry zosta\u0142 sprzedany przez w\u0142asnych braci do niewoli w Egipcie. I podobnie jak tamten pierwszy J\u00f3zef, r\u00f3wnie\u017c ten wyjdzie z bolesnej pr\u00f3by zwyci\u0119sko.<\/p>\n\n\n\n<p>Powt\u00f3rzmy jednak raz jeszcze, \u017ce J\u00f3zef mo\u017ce uratowa\u0107 Jezusa tylko dlatego, \u017ce pos\u0142ucha\u0142 g\u0142osu Bo\u017cego i \u017ce nieustannie&nbsp;<strong>wsp\u00f3\u0142pracuje z Bogiem.<\/strong>&nbsp;W obliczu jego postawy mo\u017cna postawi\u0107 pytanie: ile\u017c dzieci, ilu\u017c nastolatk\u00f3w zosta\u0142oby uratowanych, gdyby ich rodzice nie pr\u00f3bowali wychowywa\u0107 swoje dzieci i troszczy\u0107 si\u0119 o nie jedynie w\u0142asn\u0105 moc\u0105, lecz gdyby przyprowadzali te dzieci do Boga i u Boga szukali m\u0105dro\u015bci oraz si\u0142y, by wychowywa\u0107 i chroni\u0107 swoje dzieci przed zagro\u017ceniami zewn\u0119trznymi i wewn\u0119trznymi.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef nie musia\u0142 pozostawa\u0107 d\u0142ugo na wygnaniu, gdy\u017c okazuje si\u0119, \u017ce Herod wkr\u00f3tce umiera i \u015awi\u0119ta Rodzina mo\u017ce powr\u00f3ci\u0107 do swojej ojczyzny. Znowu&nbsp;<strong>interweniuje osobi\u015bcie B\u00f3g, by J\u00f3zef m\u00f3g\u0142 by\u0107 zupe\u0142nie pewien,<\/strong>&nbsp;i\u017c niebezpiecze\u0144stwo min\u0119\u0142o. \u201eA gdy Herod umar\u0142, oto J\u00f3zefowi w Egipcie ukaza\u0142 si\u0119 anio\u0142 Pa\u0144ski we \u015bnie i rzek\u0142: \u0091Wsta\u0144, we\u017a Dzieci\u0119 i Jego Matk\u0119 i id\u017a do ziemi Izraela, bo ju\u017c umarli ci, kt\u00f3rzy czyhali na \u017cycie Dzieci\u0119cia&#8217;. On wi\u0119c wsta\u0142, wzi\u0105\u0142 Dzieci\u0119 i Jego Matk\u0119 i wr\u00f3ci\u0142 do ziemi Izraela\u201d (Mt 2, 19-21).<\/p>\n\n\n\n<p>Ewangelia nie opisuje szczeg\u00f3\u0142owo dzieci\u0144stwa Jezusa, ale zak\u0142ada, \u017ce J\u00f3zef by\u0142&nbsp;<strong>nie tylko dobrym opiekunem, lecz r\u00f3wnie\u017c dobrym wychowawc\u0105&nbsp;<\/strong>dla Jezusa. Z pewno\u015bci\u0105 mia\u0142 dla Niego czas, godzinami z Nim rozmawia\u0142, okazywa\u0142 czu\u0142o\u015b\u0107 i wprowadza\u0142 w g\u0142\u0119bi\u0119 tajemnicy cz\u0142owieka. Zanim doros\u0142y Jezus zacz\u0105\u0142 \u017cy\u0107 bezpo\u015brednio w niezwyk\u0142ym kontakcie ze swoim Ojcem Niebieskim, korzysta\u0142 z obecno\u015bci i mi\u0142o\u015bci ziemskiego opiekuna. To w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki takiej postawie J\u00f3zefa \u201eDzieci\u0119 ros\u0142o i nabiera\u0142o mocy, nape\u0142niaj\u0105c si\u0119 m\u0105dro\u015bci\u0105, a \u0142aska Bo\u017ca spoczywa\u0142a na Nim\u201d (\u0141k 2, 40).<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejny epizod, kt\u00f3ry ilustruje postaw\u0119 J\u00f3zefa wobec Jezusa to wsp\u00f3lna pielgrzymka na \u015bwi\u0119to do Jerozolimy. W\u0142a\u015bnie wtedy dwunastoletni&nbsp;<strong>Jezus znika z oczu Maryi i J\u00f3zefowi<\/strong>. Obydwoje s\u0105 oczywi\u015bcie&nbsp;<strong>ogromnie zaniepokojeni.<\/strong>&nbsp;\u201ePrzypuszczaj\u0105c, \u017ce jest w towarzystwie p\u0105tnik\u00f3w, uszli dzie\u0144 drogi i szukali Go w\u015br\u00f3d krewnych i znajomych. Gdy Go nie znale\u017ali, wr\u00f3cili do Jerozolimy, szukaj\u0105c Go. Dopiero po trzech dniach odnale\u017ali Go w \u015bwi\u0105tyni, gdzie siedzia\u0142 mi\u0119dzy nauczycielami&#8230; Na ten widok zdziwili si\u0119 bardzo, a Jego Matka rzek\u0142a do Niego: \u0091Synu, czemu\u015b nam to uczyni\u0142? Oto ojciec Tw\u00f3j i ja z b\u00f3lem serca szukali\u015bmy Ciebie?\u201d (\u0141k 2, 44-48).<\/p>\n\n\n\n<p>Jezus odpowiada w spos\u00f3b, kt\u00f3ry&nbsp;<strong>m\u00f3g\u0142 po ludzku zabole\u0107 i zaniepokoi\u0107 J\u00f3zefa i Maryj\u0119:&nbsp;<\/strong>\u201eCzemu\u015bcie mnie szukali? Czy nie wiedzieli\u015bcie, \u017ce powinienem by\u0107 w tym, co nale\u017cy do mego Ojca? Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedzia\u0142\u201d (\u0141k 2, 49-50). Ewangelia po raz kolejny potwierdza, \u017ce J\u00f3zef ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, i\u017c&nbsp;<strong>Dziecko, kt\u00f3rym si\u0119 opiekuje, jest wi\u0119ksze od niego<\/strong>. Dotyczy to tak\u017ce dzieci, kt\u00f3re rodz\u0105 si\u0119 z ziemskich rodzic\u00f3w. R\u00f3wnie\u017c te dzieci nie s\u0105 ich w\u0142asno\u015bci\u0105. Postawa \u015bw. J\u00f3zefa przypomina nam podstawowy fakt, \u017ce&nbsp;<strong>\u017cadne dziecko nie zosta\u0142o stworzone na obraz i podobie\u0144stwo swoich rodzic\u00f3w,&nbsp;<\/strong>ani nawet na obraz i podobie\u0144stwo ich najpi\u0119kniejszych aspiracji i marze\u0144 na temat dziecka. J\u00f3zef opiekuje si\u0119 Kim\u015b, kogo ogromnie kocha, ale wie, \u017ce Jezusa nie zrozumie do ko\u0144ca i \u017ce nie mo\u017ce zatrzyma\u0107 Go przy sobie, ani dla siebie. R\u00f3wnie\u017c w tym aspekcie jest wzorem dla ojc\u00f3w wszystkich czas\u00f3w. Dojrza\u0142y ojciec wie, \u017ce wychowuje dziecko z mi\u0142o\u015bci, a nie po to, by ono by\u0142o do jego dyspozycji.&nbsp;<strong>Doros\u0142e dziecko ma prawo opu\u015bci\u0107 ojca i matk\u0119<\/strong>&nbsp;i zwi\u0105za\u0107 si\u0119 ze wsp\u00f3\u0142ma\u0142\u017conkiem, albo w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b p\u00f3j\u015b\u0107 za Chrystusem na drodze kap\u0142a\u0144stwa czy \u017cycia zakonnego. Zadaniem rodzic\u00f3w jest pomaganie dziecku w dorastaniu do takiej dojrza\u0142o\u015bci i decyzji, a nie utrudnianie mu tego, czy pos\u0142ugiwanie si\u0119 dzieckiem do zaspokojenia w\u0142asnych cel\u00f3w albo aspiracji.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef wie, \u017ce Jezus go niesko\u0144czenie przerasta. Tak\u017ce rzeczywi\u015bci rodzice swoich dzieci cz\u0119sto odkrywaj\u0105, \u017ce ich synowie czy c\u00f3rki&nbsp;<strong>przerastaj\u0105 ich<\/strong>&nbsp;w swoich horyzontach my\u015blenia i dzia\u0142ania. Ale J\u00f3zef \u2014 podobnie, jak ka\u017cdy dojrza\u0142y rodzic \u2014 wie, \u017ce nawet takie&nbsp;<strong>dziecko nie przestaje by\u0107 dzieckiem<\/strong>. Ono nadal potrzebuje&nbsp;<strong>m\u0105dro\u015bci rodzic\u00f3w i wsparcia<\/strong>&nbsp;z ich strony. R\u00f3wnie\u017c wtedy, gdy rozumie bardzo du\u017co z tajemnicy \u017cycia i szlachetnego post\u0119powania. S\u0142\u00f3w, kt\u00f3rych najbardziej potrzebuje,&nbsp;<strong>s\u0142\u00f3w prawdy, a zw\u0142aszcza s\u0142\u00f3w mi\u0142o\u015bci, nie mo\u017ce dziecko wypowiedzie\u0107 do samego siebie<\/strong>. Musi us\u0142ysze\u0107 je od tych, kt\u00f3rzy je najbardziej kochaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet wyj\u0105tkowo zdolne i szlachetne dziecko, tak\u017ce w wieku pi\u0119tnastu czy osiemnastu lat,&nbsp;<strong>nadal potrzebuje obecno\u015bci i mi\u0142o\u015bci rodzic\u00f3w.<\/strong>&nbsp;Nadal te\u017c potrzebuje&nbsp;<strong>m\u0105drej pomocy wychowawczej,&nbsp;<\/strong>kt\u00f3ra polega na tym, \u017ce rodzice potrafi\u0105 jednocze\u015bnie kocha\u0107 i wymaga\u0107, wspiera\u0107 i mobilizowa\u0107 do pracy nad sob\u0105. Nawet najbardziej zdolne i szlachetne dziecko potrzebuje czytelnych wzor\u00f3w post\u0119powania i wielkich idea\u0142\u00f3w. Dramatem jest sytuacja, gdy najwi\u0119ksz\u0105 aspiracj\u0105 dla dziecka czy nastolatka s\u0105 \u0142atwe pieni\u0105dze, szybka kariera \u201epo znajomo\u015bci\u201d, \u0142atwe wi\u0119zi czy chwilowa przyjemno\u015b\u0107 zamiast trwa\u0142ej rado\u015bci. Wtedy szybko pojawia si\u0119 rzeczywiste nieszcz\u0119\u015bcie i cierpienie.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef to wszystko rozumia\u0142 i musia\u0142 w&nbsp;<strong>niezwykle dojrza\u0142y spos\u00f3b kocha\u0107 i towarzyszy\u0107 Jezusowi<\/strong>&nbsp;skoro Ten \u201epotem poszed\u0142 z nimi i wr\u00f3ci\u0142 do Nazaretu; i by\u0142 im poddany\u201d (\u0141k 2, 51). W tym kontek\u015bcie pragn\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na jeszcze jeden wa\u017cny aspekt. Ot\u00f3\u017c J\u00f3zef i Maryja znajduj\u0105 Jezusa w \u015bwi\u0105tyni, a nie gdzie indziej. Oto najlepszy&nbsp;<strong>sprawdzian odpowiedzialnego wychowania: odnajdowanie w\u0142asnych dzieci w \u015bwi\u0105tyni,<\/strong>&nbsp;odkrywanie, \u017ce \u017cyj\u0105 one w obecno\u015bci Boga, \u017ce s\u0142uchaj\u0105 g\u0142osu sumienia, \u017ce s\u0105 zaprzyja\u017anione z Tym, kt\u00f3ry je najpe\u0142niej rozumie, kocha i chroni.<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">4. \u015aw. J\u00f3zef: m\u0119\u017cczyzna, jakiego potrzebujemy w XXI wieku<\/h4>\n\n\n\n<p>Gdy zestawimy wszystkie cechy, kt\u00f3re odkrywamy w osobowo\u015bci i postawie \u015bw. J\u00f3zefa, to mo\u017cemy bez wahania potwierdzi\u0107, \u017ce jest to&nbsp;<strong>najwspanialszy m\u0119\u017cczyzna w historii ludzko\u015bci<\/strong>. W\u0142a\u015bnie dlatego w niniejszej analizie jego cech i zachowa\u0144 najcz\u0119\u015bciej powtarza\u0142o si\u0119 s\u0142owo: niezwyk\u0142y. \u015awi\u0119ty J\u00f3zef to&nbsp;<strong>wierny i pos\u0142uszny przyjaciel Boga<\/strong>, to cz\u0142owiek sumienia i modlitwy, to kto\u015b zatopiony w ciszy, zdolny do g\u0142\u0119bokiej refleksji i wielkiej wra\u017cliwo\u015bci moralnej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aw. J\u00f3zef to tak\u017ce kto\u015b&nbsp;<strong>zdolny do g\u0142\u0119bokiego<\/strong>&nbsp;<strong>komunikowania si\u0119 z samym sob\u0105 i z drugim cz\u0142owiekiem.<\/strong>&nbsp;Ma odwag\u0119 prowadzenia trudnych rozm\u00f3w i ws\u0142uchiwania si\u0119 w s\u0142owa oraz w cisz\u0119 drugiego cz\u0142owieka. Nie podejmuje pochopnych decyzji. Nie kieruje si\u0119 spontanicznymi odruchami. Nie ucieka od trudnych pyta\u0144 i od twardej rzeczywisto\u015bci jak ci, kt\u00f3rzy si\u0119gaj\u0105 po alkohol czy narkotyk, albo jak ci, kt\u00f3rzy w obliczu trudno\u015bci wycofuj\u0105 si\u0119 z podj\u0119tych zobowi\u0105za\u0144. J\u00f3zef ma odwag\u0119 mierzy\u0107 si\u0119 z prawd\u0105 o sobie, szuka\u0107 swego powo\u0142ania i realizowa\u0107 je w spos\u00f3b heroiczny. Potrafi zawierzy\u0107 Bogu i zaufa\u0107 cz\u0142owiekowi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015aw. J\u00f3zef nie \u017cyje dla siebie, lecz&nbsp;<strong>staje si\u0119 bezinteresownym, Bo\u017cym darem dla innych<\/strong>. Jest o nich zatroskany w spos\u00f3b heroiczny, wierny i odpowiedzialny. Potrafi kocha\u0107 w sytuacji zupe\u0142nie wyj\u0105tkowej i niepowtarzalnej w ca\u0142ej historii ludzko\u015bci. Kocha mi\u0142o\u015bci\u0105 odwa\u017cn\u0105 i widzialn\u0105, bo wcielon\u0105 w s\u0142owa i czyny. \u015aw. J\u00f3zef przypomina m\u0119\u017com wszystkich czas\u00f3w t\u0119 podstawow\u0105 prawd\u0119, \u017ce&nbsp;<strong>nie ma mi\u0142o\u015bci ma\u0142\u017ce\u0144skiej bez mi\u0142o\u015bci rodzicielskiej<\/strong>. Obie te mi\u0142o\u015bci s\u0105 ze sob\u0105 nierozerwalnie z\u0142\u0105czone. R\u00f3wnie\u017c wtedy, gdy chodzi o ojcostwo duchowe, a nie fizyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym kontek\u015bcie warto poda\u0107 zasad\u0119, o kt\u00f3rej cz\u0119sto pr\u00f3buj\u0105 zapomnie\u0107 wsp\u00f3\u0142cze\u015bni ojcowie w obliczu zabijania dzieci w fazie rozwoju prenatalnego. Niestety wielu chrze\u015bcijan powtarza bardzo szkodliwy i b\u0142\u0119dny slogan, \u017ce aborcji dokonuje matka dziecka. Tymczasem&nbsp;<strong>za aborcj\u0119 zawsze odpowiedzialni s\u0105 obydwoje rodzice<\/strong>. Co wi\u0119cej, do\u015bwiadczenie potwierdza, \u017ce najcz\u0119\u015bciej g\u0142\u00f3wnym odpowiedzialnym za zabicie dziecka jest w\u0142a\u015bnie jego ojciec, a nie matka. To on w takiej sytuacji wycofuje zwykle zar\u00f3wno mi\u0142o\u015b\u0107 do kobiety, jak i do dziecka, kt\u00f3remu przekaza\u0142 \u017cycie. Poprzez swoje niezwyk\u0142e duchowe ojcostwo \u015bw. J\u00f3zef pokazuje, jak bardzo mo\u017cna&nbsp;<strong>kocha\u0107 i chroni\u0107 tak\u017ce te dzieci, dla kt\u00f3rych nie jeste\u015bmy fizycznymi ojcami.&nbsp;<\/strong>W tym aspekcie staje si\u0119 czytelnym&nbsp;<strong>wzorem dla kap\u0142an\u00f3w<\/strong>, kt\u00f3rych powo\u0142aniem jest przyj\u0105\u0107 innych ludzi z tak\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, z jak\u0105 kochaj\u0105cy rodzic przyjmuje w\u0142asne dziecko.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiemy, jak d\u0142ugo \u017cy\u0142 \u015bw. J\u00f3zef. Wszystko wskazuje na to, \u017ce nie doczeka\u0142 publicznej dzia\u0142alno\u015bci Jezusa, ani Jego \u015bmierci na krzy\u017cu. Gdyby jeszcze wtedy \u017cy\u0142, to z pewno\u015bci\u0105 nadal dyskretnie towarzyszy\u0142by do ko\u0144ca Jezusowi oraz Jego Matce. Jednak nie wa\u017cne jest, jakiego wieku doczeka\u0142, bo przecie\u017c&nbsp;<strong>sensem ludzkiego \u017cycia nie jest wielo\u015b\u0107 lat, lecz intensywno\u015b\u0107 mi\u0142o\u015bci,<\/strong>&nbsp;do jakiej zdolny jest dany cz\u0142owiek. \u015aw. J\u00f3zef streszcza w sobie to wszystko, co charakteryzuje szlachetnego, Bo\u017cego m\u0119\u017cczyzn\u0119:&nbsp;<strong>potrafi\u0142 kocha\u0107 i pracowa\u0107.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\">Zako\u0144czenie<\/h4>\n\n\n\n<p>Na zako\u0144czenie pragn\u0119 podzieli\u0107 si\u0119 osobistym zwierzeniem. Ot\u00f3\u017c&nbsp;<strong>\u015bw. J\u00f3zef otwiera moj\u0105 prywatn\u0105 list\u0119 m\u0119\u017cczyzn, z kt\u00f3rych jestem najbardziej dumny<\/strong>. Na tej li\u015bcie nie ma niestety \u2014 przynajmniej na razie &#8211; zbyt wielu imion, ale na szcz\u0119\u015bcie nie jest to lista ca\u0142kiem kr\u00f3tka. Przypominam sobie w tej chwili twarze m\u0119\u017c\u00f3w i ojc\u00f3w z rodzin, z kt\u00f3rymi jestem zaprzyja\u017aniony.<strong>&nbsp;Oni s\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnymi \u015bwi\u0119tymi J\u00f3zefami<\/strong>. Oni r\u00f3wnie\u017c potrafi\u0105 kocha\u0107 i pracowa\u0107, modli\u0107 si\u0119 i dzia\u0142a\u0107, chroni\u0107 i umacnia\u0107 tych, kt\u00f3rych B\u00f3g im powierzy\u0142 i kt\u00f3rzy zawierzyli im w\u0142asny los. Takich w\u0142a\u015bnie m\u0119\u017cczyzn opisuj\u0119 w ksi\u0105\u017ckach, kt\u00f3re im z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 i wzruszeniem dedykuj\u0119. Do tej grupy m\u0119\u017cczyzn zaliczam te\u017c&nbsp;<strong>spor\u0105 grup\u0119 ksi\u0119\u017cy i zakonnik\u00f3w,<\/strong>&nbsp;kt\u00f3rych mia\u0142em rado\u015b\u0107 osobi\u015bcie pozna\u0107 i kt\u00f3rych Bo\u017c\u0105 postaw\u0119 podziwiam.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy ci m\u0119\u017cczy\u017ani z mojej prywatnej listy wzorcowych m\u0119\u017cczyzn maj\u0105 jeszcze jedn\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 cech\u0119 ze \u015bwi\u0119tym J\u00f3zefem. Oni te\u017c&nbsp;<strong>pragn\u0105 pozosta\u0107 anonimowi i s\u0105dz\u0105, \u017ce nie czyni\u0105 nic wielkiego, \u017ce s\u0105 zwyk\u0142ymi m\u0119\u017cczyznami<\/strong>. Protestuj\u0105, gdy pr\u00f3buj\u0119 publicznie wymienia\u0107 ich imiona. W tej sytuacji pojawia si\u0119 problem. Ot\u00f3\u017c mo\u017ce mi kto\u015b zarzuci\u0107, \u017ce tacy m\u0119\u017cczy\u017ani w og\u00f3le nie istniej\u0105. Z tego wzgl\u0119du podaj\u0119 przynajmniej jedno imi\u0119 i to m\u0119\u017cczyzny, kt\u00f3ry jest tu\u017c za \u015bw. J\u00f3zefem na mojej li\u015bcie m\u0119\u017cczyzn niezwyk\u0142ych:&nbsp;<strong>to Jan Pawe\u0142 II, kt\u00f3ry kocha\u0142 bardziej i prowadzi\u0142 na g\u0142\u0119bi\u0119, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 i ojcem, i \u015bwi\u0119tym<\/strong>. On pomaga nam budowa\u0107 cywilizacj\u0119 mi\u0142o\u015bci i \u017cycia, kt\u00f3rej z heroiczn\u0105 wierno\u015bci\u0105 s\u0142u\u017cy\u0142 \u015bwi\u0119ty J\u00f3zef.<\/p>\n\n\n\n<p>Im cz\u0119\u015bciej b\u0119dziemy wpatrywali si\u0119 w posta\u0107 i postaw\u0119 \u015bwi\u0119tego J\u00f3zefa oraz tych m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rzy s\u0105 do niego podobni, tym wi\u0119cej b\u0119dzie w naszych trudnych czasach m\u0119\u017cczyzn, kt\u00f3rzy s\u0105 przyjaci\u00f3\u0142mi Boga i ludzi, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 kocha\u0107 i pracowa\u0107, kt\u00f3rzy okazuj\u0105 si\u0119 ojcami i \u015bwi\u0119tymi.&nbsp;<strong>Fizyczne lub duchowe ojcostwo oraz \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 to Bo\u017ce marzenie o ka\u017cdym m\u0119\u017cczy\u017anie.&nbsp;<\/strong>\u015awi\u0119ty J\u00f3zef upewnia nas, \u017ce jest mo\u017cliwe odkrycie i wierne wype\u0142nianie tego marzenia.<\/p>\n\n\n\n<p><em>opoka.org.pl<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zastanawiali\u015bcie si\u0119 kiedy\u015b, jak powinien wygl\u0105da\u0107 wz\u00f3r zdrowego psychicznie odpowiedzialnego doros\u0142ego m\u0119\u017cczyzny? Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce chodzi\u0142 on<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":82,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,9],"tags":[],"class_list":["post-81","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-religia","category-start"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/81","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=81"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/81\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":83,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/81\/revisions\/83"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/82"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=81"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=81"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kuriercodziennychicago.com\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=81"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}