Bellingcat: Rosyjscy generałowie rozumieją, że wojna jest już przegrana

Elita rosyjskich sił mundurowych zdaje sobie sprawę, że wojna z Ukrainą jest faktycznie przegrana. Putin to rozumie , więc nie ma odwagi nakazać użycia broni jądrowej. Rosyjski dyktator rozumie, że rosyjscy dowódcy wojskowi mogą nie być posłuszni rozkazowi, co z kolei może doprowadzić do zamachu stanu i obalenia reżimu w Federacji Rosyjskiej – oświadczył Christo Grozew, szef portalu śledczego Bellingcat.

MANDATORY CREDIT Mandatory Credit: Photo by ALEXEY NIKOLSKY/SPUTNIK/KREMLIN POOL/EPA-EFE/Shutterstock (10419139s) (L-R) Chief of the General Staff of Russian Armed Forces Valery Gerasimov, Russian President Vladimir Putin and Russian Defense Minister Sergei Shoigu meet with members of Russian Yunarmiya youth military organization during the main phase of the Center 2019 strategic military exercise at the Donguz test ground outside Orenburg, Russia, 20 September 2019. The Center 2019 strategic command post exercise is held from 16 to 21 September on six training grounds of Russia and Kazakhstan. About 128 thousand military servicemen of Russia, China, Pakistan, Kyrgyzstan, Kazakhstan, India, Tajikistan and Uzbekistan, more than 20 thousand units of weapons, about 600 aircrafts and 15 war ships take part in the exercises. Russian President Vladimir Putin attends the Center 2019 strategic military manoevers at the Donguz test ground outside Orenburg, Russia, Russian Federation – 20 Sep 2019

„Myślę, że poinformowana elita w [rosyjskich] siłach bezpieczeństwa rozumie, że wojna jest przegrana. Bo wojna została doktrynalnie sformułowana jako coś, co trzeba zakończyć w ciągu tygodnia” – stwierdził Christo Grozew, szef portalu śledczego Bellingcat.

Według niego, elita rosyjskich generałów uważa, że prawdopodobieństwo wygrania wojny bez mobilizacji jest bardzo małe, ale Putin boi się ogłosić powszechny pobór do wojska ze względu na duże prawdopodobieństwo wybuchu społecznego w Rosji.

„I wśród sił bezpieczeństwa panuje pesymizm co do tego, jak się z tego wydostać”
– powiedział szef portalu śledczego.

Jego zdaniem, jeśli Putin wyda rozkaz użycia broni jądrowej, to przynajmniej jeden z wykonawców odmówi wykonania rozkazu. Dzieje się tak dlatego, że wśród przedstawicieli służb mundurowych nie ma pewności, czy Prezydent Federacji Rosyjskiej będzie za trzy miesiące u władzy i czy będzie w stanie ich obronić.

„Ta odmowa najprawdopodobniej będzie zachętą do zamachu stanu, ponieważ po odmowie choćby jednego [przedstawiciela] tej piramidy odpowiedzialności wykonania carskiego rozkazu, wszystko bardzo szybko się zawali. Aby Putin zdecydował się wydać rozkaz użycia broni jądrowej, musi mieć pewność, że wszyscy w łańcuchu wykonają ten rozkaz. Rozumie bowiem, że nawet jeśli jeden z pięciu, którzy muszą konsekwentnie naciskać przyciski, nie zastosuje się do polecenia, będzie to sygnał nieposłuszeństwa, a być może nawet jego fizycznej śmierci”
– wyjaśnił Grozew.

Jagiellonia.org