Biden potwierdza Pax Americana w regionie Indo-Pacyfiku

Prezydent Stanów Zjednoczonych odbył ważną wizytę w Azji. Celem działań administracji Joe Bidena była wyraźna odpowiedź na rosnące zagrożenie wywierane na państwa sojuszu anty-chińskiego przez reżim Xi Jinpinga. Biden odwiedził Koreę Południową oraz Japonię, gdzie wziął udział w kolejnym szczycie państw zrzeszonych w czterostronnym formacie QUAD.

Wizyta Joe Bidena w Azji rozpoczęła się w Korei Południowej 20 maja 2022 roku i trwała dwa dni. W tym czasie prezydent USA spotkał się z niedawno zaprzysiężonym prezydentem Republiki Korei, Yoon Suk-yeolem. Rozmowa przywódców obu państw nie była przypadkiem, gdyż to właśnie Yoon Suk-yeol w swojej kampanii wyborczej postulował znaczące zacieśnienie bilateralnych relacji między Stanami Zjednoczonymi, a Koreą Południową. Przekaz promowany przez polityka koreańskiego idzie w parze z głosem większości państw regionu, które stawiają opór rosnącym aspiracjom terytorialnym i politycznym Chin. Powodem działań na rzecz wzmocnienia relacji z Waszyngtonem jest bowiem nie tylko kwestia zagrożenia nadchodzącego ze strony Korei Północnej, ale przede wszystkim ze strony Chińskiej Republiki Ludowej w regionie Indo-Pacyfiku.

Owocem rozmów delegacji amerykańskiej z przedstawicielami Korei Południowej była seria porozumień, które obejmują współpracę w dziedzinie produkcji półprzewodników, baterii, cywilnej energetyki jądrowej, rozwoju badań kosmicznych, cyberprzestrzeni i innych wschodzących gałęzi przemysłu. Celem liderów obu państw jest także dążenie do dywersyfikacji ekonomicznej Korei Południowej tak, aby maksymalnie uniezależnić ją od Chin, które nadal pozostają głównym partnerem handlowym państwa przewodzonego przez Yoon Suk-yeola. Administracja prezydenta Bidena doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału gospodarczego i obronnego, który reprezentuje Republika Korei. Potencjalne osłabienie więzi ekonomicznej lub całkowite zerwanie więzi gospodarczej Korei Południowej z Chinami oznaczać będzie starty reżimu Xi Jinpinga opiewające na nawet 150 bilionów dolarów rocznie. Tyle bowiem wynosiła wartość chińskiego eksportu do Korei Południowej w ubiegłym roku.[1] Korea jednak stopniowo zrywa z więzi gospodarcze z Chińską Republiką Ludową, w kwietniu 2022 wartość ich eksportu do Chin spadła o niemal 26 miliardów dolarów. [2] Wizyta Bidena w tym państwie jest wyraźną odpowiedzią na poszerzającą się strefę wpływów Chin. Stany Zjednoczone pokazują, że nadal posiadają pełną kontrolę i argumenty ku proliferacji doktryny ‘Pax Americana’ w tym regionie świata.

Po wizycie w Korei, Joe Biden wylądował w Japonii, gdzie grono najważniejszych partnerów USA w regionie poszerzyli przedstawiciele państw QUAD. W poniedziałek prezydent USA, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Japonii Fumio Kishida,  w mocny sposób rozpoczął swoją wizytę zapewniając, że w razie ataku Chin kontynentalnych na Taiwan, USA odpowie militarnie. Słowa wypowiedziane w niemal bezpośrednim sąsiedztwie Chińskiej Republiki Ludowej mają ogromne znaczenie i stanowią poważne ostrzeżenie dla reżimu Xi Jinpinga. Są one sygnałem dla komunistów chińskich, iż Stany Zjednoczone w sposób pewny i absolutny gotowe są bronić swojej hegemonii w tym regionie świata.

Jak donosi CNN, komentarze Bidena szybko przyciągnęły uwagę chińskiego rządu, a Chiny wyraziły „silne niezadowolenie i stanowczy sprzeciw” wobec komentarzy Bidena, mówiąc, że nie pozwolą, aby żadna siła zewnętrzna ingerowała w jego „sprawy wewnętrzne”.[3]

W czasie bilateralnych rozmów z premierem Japnii, Fumio Kushidą, Joe Biden poparł japoński plan zwiększenia zdolności obronnych potwierdzając tym samym współpracę Stanów Zjednoczonych z Japonią w celu przeciwdziałania rosnącym wpływom Chin na Pacyfiku.

„Sojusz amerykańsko-japoński od dawna jest kamieniem węgielnym pokoju i dobrobytu w regionie Indo-Pacyfiku, a Stany Zjednoczone pozostają w pełni zaangażowane w obronę Japonii” – powiedział Biden na początku rozmów z Kishidą w pałacu Akasaka w centrum Tokio.[4]

W Tokio prezydent Biden zainicjował Indo-Pacyficzne Ramy Gospodarcze na rzecz Prosperity (IPEF) z kilkunastoma początkowymi partnerami: Australią, Brunei, Indiami, Indonezją, Japonią, Republiką Korei, Malezją, Nową Zelandią, Filipinami, Singapurem, Tajlandią i Wietnam. Razem państwa te odpowiadają za 40% światowego PKB.[5] Plan Bidena skoncentruje się na czterech kluczowych filarach w celu ustanowienia zobowiązań o wysokim standardzie, które pogłębią zaangażowanie gospodarcze sygnatariuszy w regionie. Chodzi o budowę nowych połączeń gospodarczych między państwami regionu, wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw, usprawnienie łańcuchów dostaw, uodpornienie gospodarki na zmiany cen, zwiększenie udziału czystej energii i dekarbonizacji w gospodarce oraz o uskutecznienie zmian podatkowych i zapobieganie przestępstwom finansowym.[6]

W czasie spotkania czterostronnego spotkania, Stany Zjednoczone, Japonia, Australia i Indie upubliczniły morską inicjatywę mającą na celu ograniczenie nielegalnych połowów na Indo-Pacyfiku. Jest to jeden z najnowszych wysiłków państw sojuszniczych QUAD mających na celu przeciwdziałanie chińskiej działalności w regionie. Chiny są odpowiedzialne za 95 procent nielegalnych połowów w tym miejscu.[7]

Liderzy QUAD podkreślili potrzebę wolnej żeglugi na Morzu Wschodniochińskim i Morzu Południowochińskim, jak również wyrazili sprzeciw ws. militaryzacji spornych obszarów.

W czasie czterostronnych negocjacji zapowiedziano również wzmacnianie więzi z wyspiarskimi państwami obszaru Pacyfiku. Chodzi zarówno o bilateralnie, jak i multilateralne sojusze.  Jednym z powodów takich deklaracji jest podpisanie niedawnej umowy Chin z Wyspami Salomona.

Czterej sojusznicy zakończyli wtorkowy szczyt wspólnym oświadczeniem, w którym przysięgli „nieugięte zaangażowanie na rzecz wolnego i otwartego regionu Indo-Pacyfiku, który jest inkluzywny i odporny”.[8]

Celem spotkania liderów była odpowiedź na rosnącą rolę Chin w regionie, jednak przy okazji tego szczytu, doszło również do bilateralnych rozmów Stanów Zjednoczonych z Indiami. Joe Biden doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważną rolę odgrywa państwo premiera Narendra Modiego w trwałości układu bezpieczeństwa na Indo-Pacyfiku. Indie jednak nie wyparły się swoich połączeń z Federacją Rosyjską po tym, jak trzy miesiące temu Władimir Putin najechał Ukrainę. Oba państwa od dawna cieszą się przyjaznymi stosunkami i bliską współpracą obronną. Dowodem na to jest fakt, że ponad 50% indyjskiego sprzętu wojskowego pochodzi z Rosji.

W czasie spotkania, Biden zabrał głos jako pierwszy. Prezydent podkreślił nowo ujawnione plany gospodarcze koalicji anty-chińskiej na wodach Indo-Pacyfiku, a także bieżące wysiłki na rzecz wsparcia produkcji szczepionek przeciw Covid-19 w Indiach. Następnie Modi przedstawił swoje uwagi, nazywając szczyt w Tokio „bardzo pozytywnym i produktywnym”. Pochwalił stosunki amerykańsko-indyjskie jako „partnerstwo zaufania” i siłę dla globalnego dobra.[9]

Strategią Bidena w tych relacjach jest jednak budowa stosunków na bazie „podobieństw”, które cechują oba państwa oraz interesach w regionie. Pomimo różnic w postrzeganiu praw człowieka, czy stosunków z Rosją, według wysokiego rangą urzędnika administracji USA. Stany Zjednoczone intensywnie pracują na rzecz intensyfikacji we współpracy Indii z Wolnym Światem. [10]

W Tokio miało również miejsce spotkanie świeżo zaprzysiężonego premiera Australii, Anthonego Albanese z Joe Bidenem. Zaledwie 3 dni przed rozpoczęciem szczytu, Partia Pracy wygrała wybory, a jej lider został nowym premierem kilkanaście godzin przed wylotem do Tokio. Spotkanie liderów obu państw miało za zadanie potwierdzić żelazny sojusz Stanów Zjednoczonych z Australią, omówić bieżące zagadnienia związane ze współpracą w ramach AUKUS i w walce z globalnym ociepleniem. Albanese dodał w czasie spotkania, że nie może się doczekać powitania Bidena oraz przywódców Indii i Japonii na kolejnym szczycie QUAD, który odbędzie się w Australii w 2023 roku.

Pewne jest jedno, Joe Biden w sposób umiejętny i pewny pracuje na rzecz wzmocnienia partnerstwa na Indo-Pacyfiku. Prezydent USA spędził swoją podróż do Azji, spotykając się z przywódcami Korei Południowej i Japonii, omawiając potencjalną intensyfikację wspólnych ćwiczeń wojskowych z Koreą Południową. Joe Biden zapoczątkował również Indo-Pacyficzne Ramy Gospodarcze. Tylko zjednoczone, silne gospodarczo i militarnie państwa zrzeszone w układzie QUAD oraz bilateralne relacje Stanów Zjednoczonych z ich sojusznikami są w stanie powstrzymać rosnące zapędy Chińskiej Republiki Ludowej. Wizyta prezydenta USA w Azji stała się kolejnym krokiem w ramach realizacji doktryny politycznej „zwrotu ku Azji” oraz utrzymaniu ‘Pax Americana” w tym regionie świata.

[1] https://tradingeconomics.com/china/exports/south-korea

[2] https://tradingeconomics.com/south-korea/exports-to-china

[3] https://edition.cnn.com/2022/05/23/politics/joe-biden-japan-tuesday/index.html

[4] https://www.aljazeera.com/economy/2022/5/23/biden-tells-good-friend-kishida-us-committed-to-japans-defence

[5] https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2022/05/23/fact-sheet-in-asia-president-biden-and-a-dozen-indo-pacific-partners-launch-the-indo-pacific-economic-framework-for-prosperity/

[6] https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2022/05/23/fact-sheet-in-asia-president-biden-and-a-dozen-indo-pacific-partners-launch-the-indo-pacific-economic-framework-for-prosperity/

[7] https://www.ft.com/content/4066cc72-119a-48e2-b55c-980c4e3f6c9a?shareType=nongift

[8] https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2022/05/24/quad-joint-leaders-statement/

[9] https://edition.cnn.com/asia/live-news/biden-asia-trip-quad-summit-05-24-22/index.html

[10] https://www.ndtv.com/world-news/quad-summit-2022-joe-biden-looks-to-stress-commonalities-with-india-in-talks-us-official-3003158

Jan Hernik – Absolwent Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w teorii wpływu religii, rasy i pochodzenia etnicznego na wybór polityczny w amerykańskich wyborach prezydenckich. Jego zainteresowania badawcze obejmują także aktywność USA w regionie Indo-Pacyfiku.

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie think tanku Warsaw Institute.